Lata cierpliwości naukowców zostały wynagrodzone niezwykłymi zdjęciami. W obiektywie sondy Cassini znalazł się gigantyczny, wirujący lej zwany Różą Saturna. Fotografie wręcz zatykają dech w piersiach.

 

Ma 2000 km średnicy, chmury zaś wirują z prędkością blisko 150 m/sek – tak bije serce gigantycznego “huraganu” na północnym biegunie Saturna. Od lat niezmiennie w jednym miejscu, wirując setki razy silniej niż jakikolwiek ziemski huragan. Sondzie Cassini udało się uchwycić to niezwykłe zjawisko.

Piekielny wirujący gigant

Pierwsze zdjęcia “huraganu” sonda Cassini zrobiła już we wrześniu 2006 roku. Formacja chmur, o średnicy blisko 8 tys. km. w kształcie sześciokątu – heksagonu – przykuła uwagę naukowców na wiele lat.

Jednak orbitująca dookoła gazowego olbrzyma sonda zdołała zrobić wyraźne zdjęcia dopiero teraz. Wcześniej trwała zima polarna i biegun północny Saturna znajdował się w ciemnej strefie. Zbieg okoliczności i odrobina szczęścia sprawiła, że sonda była pod odpowiednim kątem względem planety, gdy Słońce oświetliło niezwykłe zjawisko.

– Tak niezwykłe i hipnotyzujące zdjęcia tego “huraganu” są możliwe tylko dzięki temu, że Cassini jest na odpowiednim kursie – powiedział Scott Edgington, naukowiec NASA z zespołu Cassiny.

“Wygląda jak huragan, ale nie zachowuje się jak huragan”

– Wygląda jak huragan, ale nie zachowuje się jak huragan – tak wir chmur określił Andrew Ingersoll, członek zespołu sondy Cassini.

Ziemskie huragany wymagają wody – tworzą się, gdy powierzchnia oceanu jest bardzo nagrzana. Nad takim ogromnym “zbiornikiem energii” powstaje mały układ niskiego ciśnienia i kilka głębokich chmur burzowych, które zaczynają zasysać ciepłe i lekkie powietrze znad oceanu. Im wyżej, tym to powietrze bardziej się ochładza i robi się cięższe. Zaczyna się kierować w dół, ale z dołu nieprzerwanie napływają lekkie i ciepłe masy. W środku takiego układu powstaje bardzo obniżone ciśnienie i całość zaczyna wirować jak gigantyczna karuzela.

Na powierzchni Saturna nie ma oceanów, które mogłyby generować wyżej opisane zjawisko. Jak zatem powstała Róża Saturna? Naukowcy od lat starają się wyjaśnić to kosmiczne zjawisko. Gigantyczny wir bowiem od lat się nie przemieszcza. Zrozumienie fenomenu nieruchomego, szybko wirującego kłębowiska mogłoby pogłębić wiedzę na temat ziemskich zjawisk atmosferycznych.

 

Źródło: NASA, tm

Polecane:

San Angelo, Teksas - Woda w jeziorze zrobiła się krwisto czerwona
We wtorek wyniki badań z Wielkiego Zderzacza Hadronów dotyczące Bozonów Higgsa
USA - Oprócz PRISM mają dużo innych sposobów na szpiegowanie internautów
Pakistan - Wbito flagę na nowo powstałej wyspie, prawdopodobnie ta sama wyspa wypiętrzyła się i scho...
Powstał termometr o dokładności 30 mld części stopnia, wykorzystuje pomiar prędkości światła czerwon...
Iran - Trzy lata temu przechwycili amerykańskiego drona RQ-170 i prawdopodobnie zrobili własną wersj...
Hel, Polska - Problemy z wydobyciem martwego wieloryba
Kolorowy nanodruk laserowy w 127 tysiącach dpi, zdjęcie wydrukowane na powierzchni porównywalnej do ...
Francja - W celu ochrony na wypadek katastrofy nuklearnej rząd podjął decyzję o masowym wydawaniu ta...