Samolot linii lotniczych Air Algerie rozbił się – potwierdził Algierski Urząd Lotnictwa Cywilnego. Wcześniej na poszukiwania zaginionego samolotu wyleciały dwa francuskie myśliwce sił stacjonujących we Wschodniej Afryce – poinformowała agencja Reutera. Na pokładzie maszyny przebywało prawdopodobnie 119 osób. Kontakt z samolotem pasażerskim, lecącym z Wagadugu w Burkina Faso do Algieru, stolicy Algierii, utracono około 50 minut po starcie.

Samolot leciał z Burkina Faso do Algierii Źródło: Digitalglobe/TVN 24

Samolot leciał z Burkina Faso do Algierii
Źródło: Digitalglobe/TVN 24

Według niepotwierdzonych informacji maszyna mogła rozbić się w Nigrze.

 

Francuskie myśliwce ruszyły na poszukiwania

– Dwa samoloty myśliwskie Dassault Mirage 2000, stacjonujące w Afryce, zostały wysłane na poszukiwania samolotu Air Algerie, który zaginął w czwartek – poinformował rzecznik francuskiej armii Gilles Jaron. – Przeszukają teren, na którym po raz ostatni samolot kontaktował się z kontrolerami lotu i polecą planowaną trasą maszyny – powiedział rzecznik, cytowany przez agencję Reutera.

 

Zmienił kurs, kontakt się urwał

Łączność utracono około godziny czwartej nad ranem czasu polskiego. Nieoficjalnie już wcześniej pracownicy Air Algerie powiedzieli francuskim mediom, że samolot rozbił się w Nigrze. Maszyna miała zboczyć ze standardowej trasy nad Mali, aby uniknąć silnych burz.

Według innych źródeł samolot przeleciał już nad większością Mali i zbliżał się do granicy z Algierią, kiedy poprosił o zgodę na zmianę kursu w celu uniknięcia złej pogody. Kontakt miał się urwać, gdy maszyna zaczęła wykonywać zwrot. Przedstawiciel wojsk ONZ działających w Mali oznajmił, że poszukiwania są prowadzone na północ od miasta Gao, na południowej Saharze.

 

Zaginiony nad pustynią

Algierskie władze nie podały praktycznie żadnych oficjalnych informacji. Wiadomo, że był to lot linii Air Algerie o oznaczeniu AH 5017.

 

Hiszpańska firma Swiftair oświadczyła, że chodzi o jej samolot, który wykonywał ten lot na zlecenie Air Algerie. Miał to być konkretnie McDonnell Douglas MD-83 z 110 pasażerami i sześcioma osobami na pokładzie. 50 osób było obywatelami Francji.

Komunikacja urwała się około 50 minut po starcie z Wagadugu. Według planu lot samolot powinien znajdować się wówczas nad północnym Mali. To niespokojny region. Zamieszkujący go Tuaregowie od lat próbują oderwać się od reszty kraju. Na tym terenie działają również radykalni islamscy terroryści, których sukcesy sprowokowały interwencję wojsk francuskich w 2013 roku.

Polecane: