Wielbicieli nocnych obserwacji nieba czeka nie lada gratka. Właśnie rozpoczął się szczyt deszczu Drakonidów. Najwięcej „spadających gwiazd” zobaczyć będzie można w nocy z czwartku na piątek. NASA szacuje, że tej nocy będzie można zaobserwować od 10 do 20 meteorów na godzinę.

great image of shooting stars in the night sky

Aby ujrzeć meteory warto spojrzeć w stronę gwiazdozbioru Smoka. Najwięcej będzie „śmigać” w trójkącie utworzonym przez gwiazdy Denab, Altair i Vegi (jest to „głowa smoka”).

Sprzyjające warunki do obserwacji

Obserwacjom sprzyjać będzie Księżyc, który obecnie maleje. Niebo będzie więc dość ciemne. Aby oglądać deszcz meteorów, nie potrzeba specjalnego sprzętu. Warto jednak udać się daleko poza miasto. W miejscu, gdzie nie będą docierały miejskie światła, będzie można zaobserwować nawet słabo świecące meteory.

Pozostałość komety 21P/Giacobini-Zinner

Rój Drakonidów jest pozostałością komety 21P/Giacobini-Zinner, która obiega Słońce co 6,5 roku. Około 1900 roku kometa przecięła orbitę Ziemi, pozostawiając po sobie meteory. Drakonidy najczęściej wpadają w ziemską atmosferę i całkowicie się spalają. Rzadko kiedy docierają do powierzchni Ziemi.

Polecane: