W ostatnich tygodniach wiele krajów południa Europy zmaga się z falą upałów i pożarów. W bardzo trudnej sytuacji jest Rumunia, która od niedzieli walczy nie tylko z upałem, ale też ulewnymi deszczami oraz powodzią.

Ulewne deszcze wystąpiły na terenie niemal całej Rumunii. Najtrudniejsza sytuacja zapanowała na wschodzie kraju, gdzie w wielu miejscach zanotowano opady wysokości 30 litrów na metr kwadratowy. Opadom deszczu towarzyszył porywisty wiatr dochodzący do 80 km/h oraz gradobicia.

 

Liczne zniszczenia

Najgorzej jest w Konstancy we wschodniej Rumunii. Deszcz sparaliżował miasto Cernavoda.

Ulewne opady spowodowały wybicie studzienek kanalizacyjnych. Wezbrana woda zalała sklepy i mieszkania. Poziom wody był miejscami tak wysoki, że zniszczył samochody. Ulice były nieprzejezdne. W Tulczy środkiem lokomocji zostały łodzie i pontony. Mieszkańcy korzystali z komunikacji wodnej aby załatwić wszystkie najpilniejsze sprawy.

Po upałach

Ulewne deszcze nastały w Rumunii po czterech dniach upałów. W Bukareszcie oraz 21 okręgach termometry pokazały temperaturę między 38-41 st. C.

Źródło: ENEX, tm