Smartfony wymieniamy średnio co dwa lata, a stare modele najczęściej przechowujemy w szufladzie jako sprzęt zapasowy. W ramach projektu upcyklingu Samsung postanowił udowodnić, że używane telefony mają wciąż na tyle dużo mocy obliczeniowej, że można je wykorzystać do nietypowych zastosowań.

Podczas konferencji Samsung Developer Conference w San Francisco koreański producent zaprezentował wyniki wspólnej pracy swojego zespołu C-Lab oraz Kyle’a Wiensa, członka z redakcji iFixit, zajmującej się rozbieraniem nowych urządzenie elektronicznych i naprawianiem ich. Motywem przewodnim projektu był upcykling, czyli przetwarzanie wtórne, w wyniku którego powstają produkty o wartości wyższej niż przetwarzane surowce. Na warsztat tym razem wzięto smartfony.

Najciekawszy z projektów to koparka kryptowalut złożona z czterdziestu Samsungów Galaxy S5. Dokładne szczegóły konstrukcji nie są znane – wiemy jedynie, że Samsung stworzył prosty system operacyjny na potrzeby tej inicjatywy. O ile używanie pojedynczego smartfona do kopania kryptowaluty nie miałoby sensu (Galaxy S5 osiąga jedynie 2600 Mhash/s, podczas gdy procesor Intel Core i7-2600 aż 20 000 Mhash/s) to, jeśli weźmie się pod uwagę ich zapotrzebowanie energetyczne, sprawa zaczyna wyglądać nieco inaczej. Okazuje się, że wystarczy połączyć ze sobą osiem smartfonów Galaxy S5, by pod kątem mocy obliczeniowej przebić wydajność procesora – grupa telefonów osiąga razem 650 khash/W, Core i7 tylko 211 khash/W.

Na targach pokazano także Galaxy S3, który pełnił rolę sterownika akwarium oraz wideodomofonu w kształcie zabawnej sówki.

Jeśli macie smykałkę do majsterkowania i programowania koniecznie zapamiętajcie adres oficjalnej strony tego projektu. Wkrótce pojawiać się tu będą schematy i darmowe oprogramowanie, dzięki którym wykonacie w domu podobne rzeczy lub podzielicie się swoimi pomysłami z resztą społeczności.

Przypominamy, że bitcoin osiągnął w tym miesiącu rekordową wartość 6 tysięcy dolarów.

 

Źródło: chip

Polecane: