Przełom maja i czerwca to najlepszy czas na obserwację nieba. Jeśli pogoda będzie sprzyjać, nad naszymi głowami, prócz Księżyca i gwiazd, pojawią się Wenus, Jowisz i Saturn. Gołym okiem będą widoczne jako najjaśniejsze „gwiazdy”. Za pomocą lornetki lub teleskopu zobaczymy więcej detali. Ci, którzy wolą spędzać wieczory i noce w domu, polecamy transmisję z obserwacji planet, którą poprowadzi dzisiaj miłośnik astronomii z Centrum Nauki Kopernik, Karol Wójcicki.

Koniunkcja Wenus i Jowisza nad terenem Europejskiego Obserwatorium Południowego (ESO) w Paranal

Tuż po zmierzchu, nad zachodnim horyzontem możemy dostrzec dwa bardzo jasne punkty. Z pozoru przypominają gwiazdy. Jednak jeśli im się dobrze przyjrzymy, nie będą migotać. Jaśniejszy z nich to Wenus. Planeta pojawia się na niebie jeszcze zanim nastanie zmrok. Za jakiś czas, nieco nad nią, po lewej stronie pojawi się kolejna jasna „gwiazda”. To Jowisz, który jest największą planetą w Układzie Słonecznym.

– Najlepszy czas do jego obserwacji co prawda za nami, ale nadal prezentuje się iście królewsko – informuje Karol Wójcicki.

Jeśli do obserwacji Jowisza wykorzystamy lornetkę, to prócz planety zobaczymy jego cztery księżyce: Europę, Kalisto, Ganimedesa i Io. Kilkugodzinna obserwacja pozwoli zaobserwować ich wędrówkę wokół Jupitera.

– Można je wypatrzyć, przyglądając się przez lornetkę na statywie. Jeśli go brak, warto oprzeć lornetkę o parapet albo dach samochodu – zaleca Wójcicki.

 

Ale to nie wszystko

Ale to nie koniec astronomicznych atrakcji nad naszymi głowami. Kilka dni temu Saturn znalazł w opozycji względem Ziemi, na przeciw Słońca. Jak zaznacza Wójcicki, dzięki temu teraz jest najlepiej widoczny.

Teraz Saturn znajduje się w konstelacji Skorpiona, co oznacza że z Polski planeta będzie widoczna nisko nad południowym horyzontem. Mogą ją przesłaniać wysokie budynki lub drzewa. Dlatego by go zobaczyć, lepiej udać się na otwartą przestrzeń.

Mały teleskop o 40-krotnym powiększeniu pozwoli nam na zobaczenie pierścieni Saturna.

 

Saturn przytuli się do Księżyca

Poza tym dziś wieczorem będziemy świadkami najbliższej koniunkcji Księżyca i Saturna, co oznacza że nasz satelita znajdzie się bardzo blisko tej planety. Dzięki temu będzie łatwo odnaleźć go wśród innych obiektów.

– Saturn znajdzie się „na godzinie piątej” od Księżyca – wyjaśnia Wójcicki.

Warto chwycić za aparat i uwiecznić wędrówkę planet. Czekamy na Wasze zdjęcia.

 

Transmisja w sieci

Ci, którzy nie będą mieli możliwości obserwacji planet na świeżym powietrzu, mogą oglądać planety w sieci. Do wspólnego oglądania Wenus, Jowisza i Saturna zaprasza Karol Wójcicki. Na jego kanale YouTube Z głową w gwiazdach tuż po godz. 21.30 rozpocznie się transmisja.

– Zapraszam Was na kolejne wspólne obserwacje. Dołączcie do wydarzenia „Z głową w gwiazdach LIVE” już dzisiaj i razem ze mną zobaczcie trzy najpiękniejsze planety Układu Słonecznego… i nie tylko – zachęca Wójcicki.

 

Źródło: Z głową w gwiazdach, Karol Wójcicki, tvnmeteo

Polecane: