Wyobraźmy sobie, że obraz uzyskany z kilku skanów radarowych to dzieło sztuki. Płótnem jest tutaj sól na odsłoniętym dnie wysychającego Jeziora Aralskiego, a farbami przepływająca w nim woda.

Skany satelitarne Jeziora Aralskiego, barwy reprezentują zmiany stanu wody w czasie

Skany satelitarne Jeziora Aralskiego, barwy reprezentują zmiany stanu wody w czasie

Satelita Sentinel 1A został uruchomiony rok temu. Jego zadaniem jest przekazywanie zdjęć radarowych. Dzięki temu naukowcy zdobywają cenny materiał do analizy sytuacji pogodowej nocą i w ciągu dnia.

Obraz Jeziora Aralskiego powstał z połączenia trzech skanów radaru. Czerwony kolor prezentuje dane z 17 października 2014, zielona część pochodzi z 28 grudnia 2014, a obszar zaznaczony na niebiesko to obraz z 14 lutego 2015. Pozostałe kolory powstały w wyniku zmieszania tych barw i reprezentują zmiany stanu wody w czasie.

 

Dane zawarte w zdjęciu

Czarny obszar, który znajduje się z lewej strony, wskazuje na aktualny zasięg wód jeziora. W prawym dolnym rogu można zauważyć obszar, który przypomina bumerang. To miejsce, w którym rzeka wpływa do dna wyschniętego jeziora. Kolor czerwony wskazuje na niższy poziom wody niż niebieski, co oznacza, że od października do lutego wody przybyło. Na zdjęciu widać również ślad obecności ludzi – drogi. Towarzyszą im zabudowania, które odbijają światło, dlatego w obiektywie wyglądają jak białe kropki.

 

Ekologiczne morderstwo

Jezioro Aralskie to doskonały przykład degradacji środowiska i jego zasobów naturalnych przez ludzi. Wysycha niegdyś czwarty co do wielkości na świecie zbiornik wodny, nazywany przez miejscowych Morzem Aralskim. Proces trwa od 50 lat, kiedy to dwie rzeki, zasilające dotąd wody jeziora przekierowano do nawadniania radzieckich pustyń. Od 1960 roku jezioro Aralskie straciło około 90 procent objętości. Na tym, że jezioro się kurczy, najbardziej cierpią lokalni rybacy. Problem jest tym poważniejszy, że nawozy sztuczne i pestycydy, zalegające na wyschniętym dnie, podnoszone przez wiatr powodują poważne zagrożenie dla zdrowia ludzi.

 

Jeszcze nie wszystko stracone

Bank Światowy oraz Kazachstan pracują wspólnie nad budową tamy Kok-Aral w celu ustabilizowania północnej części jeziora. Ochrona części południowej znalazła się poza planowanym budżetem i, zgodnie z projektem, ma wyschnąć do końca dekady.

 

Źródło: ESA, tvnmeteo

Polecane: