Słońce zaszalało i to na niespotykaną skalę zjawiskiem. Chodzi o koronalny wyrzut masy, który w poniedziałek rano osiągnął bardzo rzadko spotykaną prędkość 3400 km/s.

 

Zjawisko w takiej skali zdarza się rzadko raz na 5-10 lat. Zazwyczaj obłok wyrzucanej plazmy osiąga prędkość od 200 do 1000 km/s.

Słoneczny „wybuch” zaczął się po godzinie 4 rano czasu polskiego. Jego źródłem była plama słoneczna oznaczona przez naukowców symbolem AR1520. Jej poprzednie koronalne wyrzuty masy owocowały wieloma jasnymi zorzami polarnymi w tym miesiącu.

Zgodnie z prognozą przygotowaną przez NASA, tym razem naładowane cząstki nie poleciały w stronę Ziemi i nie spowodują zaburzenia ziemskiej magnetosfery. A co za tym idzie nie mam nadziei na spektakularne zorze polarne.

Z perspektywy satelity STEREO-A

Źródło: NASA, Space Weather, tvnmeteo.pl

Polecane:

Nepal - Ulewne deszcze spowodowały powodzie, zginęło co najmniej 16 osób
Wysoki poziom złego cholesterolu LDL szkodzi nie tylko układowi krążenia, ale może również doprowadz...
Iran - Mały samolot pasażerski spadł w Teheranie na dzielnice mieszkalną, na pokładzie było 48 osób
Niemcy - Airbus lądował awaryjnie w Norymberdze, pękła szyba w kabinie pilotów
Waco, USA - Strzelanina pięciu gangów motocyklowych w jednym barze, zginęło 9 osób, 18 rannych, 192 ...
Komórki macierzyste pobrane z tkanki tłuszczowej po przeprogramowaniu będą w stanie wytwarzać insuli...
Wyjątkowe upały w Australii, temperatura w cieniu wynosiła 46.5 st.C.
Ośmiu najbogatszych ludzi na świecie ma w sumie tyle majątku, co biedniejsza połowa ludności świata
Australia - Temperatury przekroczyły 40 st.C. w cieniu, fabryki wstrzymują produkcję