Na południowej półkuli Słońca pojawiła się cała seria nowych grup plam słonecznych, co może być początkiem nowego trendu, bo w ostatnim czasie większość plam pojawiała się na półkuli północnej – informuje serwis SpaceWeather.com.

Słońce zmienia swoją aktywność (wyraża się ona między innymi liczbą plam) w cyklu 11-letnim. Plamy nie pojawiają się jednak przypadkowo. Na początku cyklu jest ich więcej na dużych szerokościach heliograficznych, a później zaczyna ich przybywać w okolicach równika. Co więcej, występują też wyraźne różnice w częstotliwości pojawiania się plam na poszczególnych półkulach.

 

Na przykład wysokie maksimum z końca lat 50. XX wieku obfitowało w sporą nadwyżkę plam widocznych na półkuli północnej. Ta nadwyżka była widoczna szczególnie mocno w drugiej części cyklu. Z kolei następne maksimum miało nadwyżkę plam na północy w pierwszej części cyklu. W drugiej dominowały już plamy na półkuli południowej. Podobna sytuacja powtórzyła się w trzech kolejnych maksimach.

Obecny cykl, oznaczony numerem 24, zdecydowanie obfituje w plamy pojawiające się na półkuli północnej. Ostatnio jednak pojawiło się sporo nowych grup plam słonecznych na półkuli południowej. Naukowcy z Centrum Lotów Kosmicznych imienia Roberta H. Goddarda (ośrodek NASA) sugerują wręcz, że obecne maksimum będzie miało podwójną strukturę. Pierwsza jego część już za nami. Drugi pik, spowodowany przez plamy z półkuli południowej, ma się pojawić na przełomie 2013 i 2014 roku.

Na temat Słońca dyskutujemy na Forum.LosyZiemi.pl

Źródło: PAP, wp

Polecane: