Od pociągu pospiesznego jadącego do Bratysławy odłączyła się w niedzielę lokomotywa i sama pojechała dalej – poinformował rzecznik słowackich kolei. Pasażerom nic się nie stało, trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia.

Przedstawiciel słowackich kolei podkreślił, że dla pasażerów nie stanowiło to zagrożenia, bo w pociągu jadącym bez lokomotywy zadziałał automatyczny system hamowania.

 

“Zmęczenie materiału”

Minęły jednak całe dwie godziny, zanim do składu, który utknął koło miasta Żarnovica w kraju bańskobystrzyckim, podstawiono nową lokomotywę.

Na pewien czas musiano wstrzymać ruch na trasie kolejowej. Rzecznik słowackich kolei powiedział, że powodem “usamodzielnienia się” lokomotywy mogło być “zmęczenie materiału”.

Lokomotywę wycofano z eksploatacji i oddano w ręce ekspertów.

Polecane: