Czwarty, skrajnie krytyczny stopień zagrożenia lawinowego, ogłosili w czwartek słowaccy ratownicy na terenie Tatr. Trudna sytuacja panuje niemal w całej Słowacji. Śnieżyce pozbawiły prądu ponad tysiąc gospodarstw, a drogi były nieprzejezdne.

Warunki turystyczne w górach są bardzo trudne. Szlaki przysypane są warstwą świeżego śniegu, którego wciąż przybywa, a w wielu miejscach potworzyły się głębokie zaspy. Intensywne opady śniegu powodują, że nawet drogi dojazdowe prowadzące do schronisk są nieprzejezdne. Słowaccy ratownicy wprowadzili czwarty stopień zagrożenia lawinowego.

Czwarty stopień

Czwarty i najwyższy, piąty stopień zagrożenia lawinowego, ogłaszany jest w sytuacjach katastrofalnych, w których lawiny śnieżne mogą schodzić do miejsc zazwyczaj bezpiecznych i niszczyć np. schroniska i drogi.

Czwarty stopień zagrożenia lawinowego oznacza, że sytuacja w górach jest skrajnie krytyczna. Pokrywa śniegowa jest słabo utrwalona na wszystkich stromych stokach o nachyleniu 30-35 stopni. Możliwe jest samorzutne schodzenie dużych lawin. Mechaniczne wyzwolenie lawiny jest bardzo prawdopodobne już na umiarkowanie stromych stokach.

W polskiej części gór, jest niewiele lepiej, obowiązuje trzeci stopień, ale tendencja jest rosnąca – poinformował ratownik TOPR. Na Kasprowym Wierchu leży 170 cm śniegu.

Padało i wciąż pada

W środę na Orawie przy granicy z Polską ogłoszono stan wyjątkowy w 20 miejscowościach, bez prądu było 1,2 tys. gospodarstw. W ciągu ostatniej doby spadło tam 75 centymetrów śniegu i ciągle go przybywa.

– W życiu nie widziałem takich wielkich płatków śniegu. Są tak duże jak monety o nominale dwóch euro. W ciągu 24 godzin spadło tyle śniegu, co zwykle przez całą zimę. Pokrywa śniegowa przekracza w niektórych miejscach półtora metra – powiedział starosta miejscowości Mutne, Marian Murin.Stan wyjątkowy obowiązuje między innymi w Orawskiej Lesnej, Trzcianej, Dolnym Kubinie, Namiestowie i Twardoszynie. Po intensywnych opadach nie kursowała komunikacja autobusowa, a pługi nie nadążały z odśnieżaniem dróg.

Fot. Shutterstock

Zablokowane drogi

Silny wiatr przekraczający w porywach 100 km/h i intensywne opady śniegu komplikowały komunikację drogową i kolejową niemal w całej Słowacji.

Na drogach podtatrzańskich leży kilkucentymetrowa warstwa śniegu. Z powodu licznych wypadków w środę zablokowana była autostrada D-1 na wschodzie Słowacji. W wielu miejscach drogi były zablokowane przez ciężarówki, które utknęły w zaspach.

Źródło: PAP, tm

Polecane: