Śnieżyce uderzyły w północno-wschodnie Stany Zjednoczone, doprowadzając do licznych utrudnień komunikacyjnych. W wyniku wypadków samochodowych zginęło co najmniej siedem osób. Kolejny atak zimy zapowiadany jest w drugiej połowie tego tygodnia.

Z powodu intensywnych opadów śniegu wystąpiły znaczne utrudnienia na drogach. W wyniku wypadków komunikacyjnych zginęło co najmniej siedem osób – cztery w stanie Missouri, trzy w Kansas.

Dziesiątki wypadków samochodowych

W krytycznym momencie ostrzeżenia przed śnieżycami obowiązywały w dziesięciu stanach północno-wschodniej części USA, co oznaczało utrudnienia dla około 35 milionów Amerykanów. Opady ciężkiego, mokrego śniegu powodowały, że łamały się drzewa, zrywały się linie energetyczne. W Karolinie Północnej zamknięto wiele dróg. Od północy do południa w niedzielę w stanie Wirginia doszło do ponad 230 wypadków – poinformowała policja stanowa.

Najwięcej śniegu – 32 centymetry – spadło w miejscowości Hideaway Hills w stanie Ohio – przekazała amerykańska Narodowa Służba Pogodowa (NWS).

Śnieżyce przyniósł rozległy front atmosferyczny, który nadszedł znad Meksyku. Rozciągnął się na długości około 2900 kilometrów, od stanu Kolorado po Wschodnie Wybrzeże.

Znaczne utrudnienia w transporcie lotniczym

W niedzielę odwołano ponad 1600 lotów, z czego większość z waszyngtońskich lotnisk Ronalda Reagana oraz Dulles. Opóźnienia doznały ponad trzy tysiące rejsów. Kilku z największych przewoźników umożliwiło pasażerom bezpłatną zmianę terminu lotu.

„Ze względu na pogodę Federalna Administracja Lotnictwa zarządziła uziemienie samolotów na lotnisku Dulles, co wpływa zarówno na wyloty, jak i przyloty” – poinformowało lotnisko Dulles na Twitterze.

W poniedziałek w Waszyngtonie (w Dystrykcie Kolumbii) odwołano zajęcia we wszystkich szkołach publicznych. Komunikacja miejska będzie działała tylko na największych drogach.

Zimowa aura nie odpuści

Meteorolodzy z AccuWeather prognozują, że kolejne uderzenie zimowej aury nastąpi w drugiej połowie tygodnia. Temperatura w północno-wschodniej części kraju może spaść do -14 stopni Celsjusza.

W ostatnim tygodniu stycznia mróz może dotrzeć nawet do południowych stanów, między innymi do Florydy.

 

 

 

Źródło: Reuters, CNN, AccuWeather, tvnmeteo