Tuż po starcie ze Stambułu maszyna wleciała w chmurę burzową.

W czasie czwartkowej burzy, oprócz ulewnego deszczu, w największym mieście Turcji padał także olbrzymi grad.

 

Awaryjne lądowania

Kilka maszyn znajdujących się w powietrzu w okolicach Stambułu w czasie burzy zostało uszkodzonych przez grad. Niektóre z nich musiały natychmiast lądować, bo kule lodu uszkodziły szyby i kadłub. Taka sytuacja miała miejsce m.in. w samolocie linii Atlas Global, który po starcie z lotniska Atatürk zderzył się gradem na wysokości 1500 metrów nad ziemią. Maszyna, na pokładzie której było 121 pasażerów, zawróciła na lotnisko i bezpiecznie wylądowała.

 

Potężna burza i gradobicie

 

 

Źródło: dailysabah/ENEX, tvn24

Polecane: