Lotnisko w stolicy Sudanu Chartumie zostało w środę zamknięte po wypadku z udziałem dwóch wojskowych samolotów – poinformował rzecznik Departamentu Lotnictwa Cywilnego Abdel-Hafez Abdel-Rahim. Obie maszyny uległy poważnym uszkodzeniom, ale nikt nie zginął.

Dwie wojskowe maszyny transportowe Antonowa – An-26 i An-32 – zderzyły się podczas lądowania na lotnisku w Chartumie – poinformował cytowany przez agencję Reutera rzecznik sudańskich sił zbrojnych. Oba w środę rano wykonywały loty szkoleniowe, nie podano jednak więcej szczegółów na temat okoliczności wypadku.

Rozerwany kadłub

Oba biorące udział w kolizji samoloty uległy poważnym uszkodzeniom. Na nagraniu z miejsca zdarzenia widać m.in. jeden z nich z rozerwanym kadłubem. Według wojskowego rzecznika w zdarzeniu nikt jednak nie zginął.

Abdel-Hafez Abdel-Rahim poinformował, że po wypadku lotnisko w Chartumie zostało zamknięte. Jak wyjaśnił, decyzja była podyktowana środkami ostrożności, wymaganymi przez międzynarodowe regulacje. Przewidywał, że lotnisko zostanie wkrótce ponownie otwarte.

Nim to się stało, loty międzynarodowe były przekierowywane na lotnisko w mieście Port Sudan.