Radiometr VIIRS zainstalowany na satelicie Suomi NNP uchwycił widok szczelinowania lodowca u północnych wybrzeży Alaski. Zjawisko to rozpoczęło się w styczniu i trwało do końca marca. Skruszony lód przemieszczał się na zachód od Wyspy Banksa – jednej z największych wysp świata.

Zwykliśmy myśleć, że lodowiec to ogromna, nieruchoma czapa zamarzniętej wody. W rzeczywistości to zbiór mniejszych kawałków lodu, które nieustannie się przemieszczają, pękają, kruszą, ponieważ działają na nie wiatry i prądy oceaniczne. Dzieje się tak zwłaszcza w okresie letnim, ale także w czasie zimy nieprzerwanie dochodzi do kolizji między kawałkami lodu.

Szczelinowanie lodowca

W styczniu nad Alaską znajdował się układ wysokiego ciśnienia, którzy przyniósł nad ten region wyższe niż zwykle temperatury i wiatr wiejący w kierunku południowo-zachodnim. To aktywowało Wir Morza Beauforta, czyli system arktycznych prądów morskich poruszanych przez wiatry wiejące zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Wir był główną siłą, która ściągała kawałki lodu z położonego na północy Alaski Przylądka Barrow nad Morzem Beauforta.

– Szczelinowanie na tym obszarze jest zjawiskiem niecodziennym, bo zwykle Wir Morza Beuforta odpycha lód od Wyspy Banksa i Archipelagu Kanadyjskiego – wyjaśnił Walt Meier z Narodowego Centrum Badań nad Śniegiem i Lodem (NSIDC). – Przylądek Barrow można wyznaczyć na punkt, w którym lód ulega pęknięciom.

W lutym seria sztormów przechodząca przez rejon Alaski tylko przyspieszyła szaczelinowanie. Silne zachodnie wiatry spowodowały, że od lodowca odłamały się duże kawałki lodu i przemieściły na wschód. Pod koniec miesiąca ogromne kawałki lodu odłamały się tuż u wybrzeży Wyspy Banksa.

Wizualizacja

Dane użyte do stworzenia animacji pochodzą z zamontowanego na satelicie Suomi NNP radiometru, który rejestruje intensywność promieniowania elektromagnetycznego. Animacja pokazuje więc, jak wiele ciepła zostało wyemitowane, kiedy ten teren badał VIIRS. Chłodniejsze tereny (lodowiec) pozostają białe, a obszary cieplejsze (jak woda) są ciemne.

Jasnoszary pióropusz w pobliżu pęknięć jest cieplejszy, bo wilgotne powietrze ucieka znad oceanu z wiatrem. Chmury nie są zbyt widoczne w obiektywie VIIRS, więc burze przechodzące nad Alaską w tym czasie nie są czytelne.

Źródło: NASA, tm

Polecane: