Międzynarodowy zespół specjalistów chce sprawdzić, czy szkockie jezioro Loch Ness zamieszkuje potwór, o którym legendy krążą od wielu lat. Na razie dowodów na istnienie Nessie nie ma.

Jezioro Loch Ness

Zespół profesora Neila Gemmella z Uniwersytetu Otago w Nowej Zelandii, w którego skład wchodzą naukowcy z Wielkiej Brytanii, Danii, Stanów Zjednoczonych, Australii i Francji, chce, aby badania nie były zwykłym „polowaniem na potwora”.

Jak mówi Gemmell, poszukiwanie dowodów na istnienie potwora z Loch Ness jest tylko czymś, co ma przyciągnąć uwagę świata. Naukowiec liczy na to, że dzięki badaniom uda się pozyskać wiele informacji na temat nowych organizmów zamieszkujących jezioro. Dodaje, że chodzi o udokumentowanie nowych gatunków, takich jak bakterie, a także o dostarczenie informacji na temat różowego łososia pacyficznego, który pojawił się w jeziorze.

”Zdjęcie chirurga” okazało się fałszerstwem (Keystone/Getty Images)

Na czym będą polegać badania?

Naukowcy chcą wykorzystać DNA wyizolowany z próbek środowiskowych (czyli eDNA), dzięki któremu obecnie bada się między innymi rekiny lub wieloryby. Jest to narzędzie, które pozwala identyfikować różne gatunki.

Pobiera się go na przykład z gleby, wody czy osadów dennych, szukając tam – pozostawionych przez zwierzęta – łusek, piór, skóry, futra, odchodów czy moczu, w których są fragmenty DNA.

– To DNA może zostać pozyskane, zsekwencjonowane, a potem użyte do tego, aby zidentyfikować zwierzę przez porównanie otrzymanych sekwencji do próbek, jakie można znaleźć w bazach danych z setkami tysięcy sekwencji genetycznych pobranych od innych organizmów – powiedział profesor Neil Gemmell.

Poszukiwania potwora

Pierwsze wzmianki o słynnym potworze z głębin pochodzą z VI wieku. Wtedy to irlandzki mnich rzekomo przepędził go do rzeki Ness. Najsłynniejsze zdjęcie Nessie, zwane też „zdjęciem chirurga” (widać je wyżej), zostało zrobione w 1934 roku i przedstawiało głowę z długą szyją, wystającą z wody. Po 60. latach udało się jednak dowieść, że fotografia była fałszerstwem, a do jej zrobienia użyto modelu morskiego potwora, przytwierdzonego do łodzi podwodnej zabawki.

W kolejnych latach podjęto wiele prób udowodnienia, że potwór istnieje. W 2003 roku BBC sfinansowało rozszerzone badania. Wykonano wtedy 600 pomiarów sonarowych, a dzięki satelicie sprawdzono całą długość jeziora.

W 2016 roku użyto specjalistycznego drona, który znalazł potwora, ale nie tego. Okazało się, że była to replika Nessie użyta w 1970 roku w filmie „Prywatne życie Sherlocka Holmesa” i która później zatonęła.


 

 

Źródło: Reuters, tvnmeteo