Pogoda nie oszczędza Wielkiej Brytanii. Niestety w najbliższych dniach aura się nie poprawi. We wtorek po południu w Wyspy Brytyjskie uderzy sztorm o nazwie Frank, który przyniesie kolejną porcję silnego wiatru i opadów powodujących powodzie.

Powódź - UK

Aktualną sytuację pogodową w Wielkiej Brytanii przedstawia Artur Kieruzal, korespondent Polskiego Radia.

– Fala powodziowa najbardziej uderzyła w mieszkańców dwóch hrabstw Yorkshire i Lancashire na północy Anglii. W stolicy tego pierwszego woda zalała historyczne centrum. Kilka tysięcy ludzi pozbawiono domów nad głową. Poszkodowani od kilku dni przebywają w prowizorycznych schroniskach – podaje Kieruzal.

 

Porządki już trwają

Pomimo że powódź cały czas trwa, w niektórych regionach Anglii już teraz odbywa się usuwanie jej skutków.

– w hrabstwach najbardziej dotkniętych przez powódź już wczoraj ruszyło porządkowanie. Ale oczywiście tylko tam, gdzie było to możliwe. Niestety tych miejsc, gdzie mogły wejść już służby porządkowe, było naprawdę bardzo niewiele, bo woda w zalanych miejscach jest naprawdę bardzo wysoka – informuje korespondent Polskiego Radia.

Wiele osób jest zaangażowanych w zabezpieczanie zagrożonych terenów przed kolejnymi powodziami.- Przy zabezpieczaniu miast i wsi pracują setki strażaków, policjantów i ponad pół tysiąca żołnierzy. Usuwają szkody, jeśli to możliwe, albo zabezpieczają nieruchomości przed kolejnym atakiem powodzi – mówi Kieruzal.

 

Deszcz nie ustanie

Niestety pogoda w najbliższych dniach się nie poprawi. We wtorek po południu w Wyspy Brytyjskie uderzy sztorm Frank. Ma przynieść silny wiatr i kolejne opady deszczu. Skutki mogą być katastrofalne.

– Dziś ma być jeszcze trochę słońca na niebie, ale jutro, pojutrze i przez najbliższych sześć dni niestety wciąż ma padać – twierdzi Kieruzal. – Biorąc pod uwagę obecny stan wody w wielu miejscach, szkody mogą być jeszcze większe – dodaje.

 

Fala powodzi

Wielka Brytania od kilku lat boryka się z zimową falą powodzi.

– Od kilku lat Wielka Brytania w okresie świątecznym i noworocznym cierpi z powodu poważnych powodzi. Stąd, przy okazji ostatniej fali powodziowej, podniosła się dyskusja o tym, że Wielka Brytania i Agencja Ochrony (Środowiska – przyp. red.), która jest odpowiedzialna za ochronę przeciwpowodziową, powinna zmienić sposób myślenia, powinno się zainwestować potężne pieniądze w ten system ochrony przeciwpowodziowej – relacjonuje korespondent.

– To pierwsza tak poważna powódź od bardzo wielu dekad. Szkody spowodowane ostatnią falą powodziową szacuje się na 5 mld funtów (prawie 29 mld zł) – mówi Kieruzal.

Polecane: