Astronomowie odkryli dziwne struktury w dysku pyłowym otaczającym nieodległą gwiazdę AU Microscopii. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziano.

Au-Microscopii

AU Microscopii jest przykładem gwiazdy posiadającej dysk protoplanetarny. Źródło: ESO

Odkrycia dokonano dzięki obserwacjom wykonanym za pomocą naziemnego teleskopu VLT oraz Kosmicznego Teleskopu Hubble’a. Wyniki opublikowano w czasopiśmie „Nature”, poinformowało o nich także Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).

AU Microscopii, w skrócie oznaczana AU Mic, to gwiazda odległa od nas o 32 lata świetlne. Jest znacznie młodsza niż Słońce i otacza ją duży dysk pyłowy.

W tego typu dyskach mogą powstawać planety, dlatego trafiła pod lupę badaczy. W roku 2014 do badań użyto teleskopu VLT w Obserwatorium Paranal w Chile, który należy do najnowocześniejszych instrumentów naziemnej astronomii na świecie.

Na zdjęciach naukowcy wypatrzyli coś, czego do tej pory nie obserwowali i na razie nie potrafią wytłumaczyć. Widać tam pięć struktur podobnych do łuków albo do fal, rozmieszczonych w różnych odległościach od gwiazdy. Naukowcy obrazowo porównali je do kręgów na wodzie.

Badacze postanowili sprawdzić wcześniejsze obserwacje tego obiektu wykonane w 2010 i 2011 roku za pomocą Kosmicznego Teleskopu Hubble’a. Ponowne przeprocesowanie zdjęć sprzed kilku lat pokazało, że struktury występowały już wtedy.

Zmieniają się one w czasie – poruszają się i to bardzo szybko, bo z prędkością około 40 000 kilometrów na godzinę. Struktury położone dalej od gwiazdy poruszają się szybciej niż te umiejscowione bliżej.

– Wszystko jest dość zaskakujące – mówi Carol Grady z Eureka Scientific. – Ponieważ nie zaobserwowaliśmy niczego takiego wcześniej, możemy tylko stawiać hipotezy, czym są te struktury i jak powstały.

Tak duże prędkości wykluczają możliwość, że są to typowe zaburzenia w dysku spowodowane przez jakieś obiekty, np. planety. Hipotez jest kilka. Według jednej z nich dziwne struktury mogą mieć związek z rozbłyskami AU Microscopii.
Gwiazda co jakiś czas uwalnia duże ilości energii, być może jeden z rozbłysków odarł gwałtownie materię jednej z planet (o ile jakaś tam jest). Inne pomysły głoszą, że doszło tam do kolizji dwóch asteroid lub że dziwne struktury są wynikiem niestabilności grawitacyjnej gwiazdy.

Źródło: polskieradio.pl
Tagi: teleskop Hubbla, ESO, Chile, Au Microscopii, nauka, odkrycie

 

Polecane: