Powyrywane drzewa, zerwane dachy i linie energetyczne – to główne zniszczenia, jakie wywołały na południowych wyspach Filipin osiągające nawet 210 km/h porywy wiatru, towarzyszące tajfunowi Bopha.  Żywioł oddala się na Morze Południowochińskie.

Tajfun uderzył w wyspy o świcie. Wiatr o prędkości 195 km/h, a w porywach nawet 210 km/h wyrywał i łamał drzewa, zrywał dachy domów i uszkodził linie energetyczne. Według lokalnych mediów unoszone przez wiatr przedmioty raniły wiele osób.

Zamknięte szkoły i firmy, ewakuacje

Na wyspach zamknięte były szkoły i firmy, a policja i strażacy apelowali do ludzi, żeby przeczekali uderzenie tajfunu na wyżej położonych terenach. W północno-zachodnich rejonach Mindanao ewakuowano 40 tys. osób.

W prowincji Surigao del Sur na północnym wschodzie wyspy do tymczasowych schronień w budynkach szkolnych przeniesiono 18 tys. osób. Władze zabroniły rybakom wypływać w morze, w regionie wstrzymano też prace w kopalniach.

Stanęły promy i samoloty

Tajfun spowodował utrudnienia komunikacyjne w południowych i środkowych Filipinach. Anulowano 80 lotów. Z powodu wstrzymania kursów promów w portach utknęły ok. 3 tys. osób czekających na rejsy.

Według meteorologów po uderzeniu w ląd Bopha osłabł i z prędkością 20 km/h przemieszcza się na północny zachód, na Morze Południowochińskie.

Bali się powtórki

Ponieważ Bopha był zapowiadany jako najsilniejszy tegoroczny tajfun w Filipinach, mieszkańcy obawiali się jego uderzenia. – Nie możemy zlekceważyć nadejścia Bophy. To może być najsilniejszy tajfun, który uderzy w nasz kraj w 2012 roku – mówił prezydent kraju Benigno Aquino.

– Jesteśmy bardzo ostrożni. Mieszka tu przecież sporo dzieci. Wyciągnęliśmy też wnioski z ubiegłorocznego tajfunu Washi – powiedział jeden z mieszkańców miasta Cagayan de Oro na wyspie Mindanao. W wyniku przejścia Washi w ubiegłym roku życie straciło ponad 1200 osób.

Filipiny nawiedza rocznie około 20 tajfunów.

Niezwykły tajfun

Tajfun Bopha wzbudza ogromną ciekawość meteorologów. Zjawisko jest bardzo silne i powstało bardzo blisko równika. Bopha narodził się zaledwie 3,8 stopnia od najdłuższego równoleżnika. Zwykle tajfuny powstają w odległości co najmniej 5 stopni od równika.

Ma to związek z działaniem siły Coriolisa. Bez jej wpływu wiatry wieją po liniach prostych od rejonu wysokiego ciśnienia do rejonu niskiego ciśnienia. Do powstania potężnych cyklonów potrzebny jest ruch wirowy powietrza, który ustawia burze wokół oka cyklonu. Na równiku zaś efekt Coriolisa nie występuje, dlatego taka siła żywiołu narodzonego w jego pobliżu dziwi.

Tajfun Boha sfotografowany 2 grudnia przez astronautę z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (NASA ISS)

 

Obraz z radaru satelity TRIMM pokazuje opady i burze wywołane przez tajfun Boha 3 grudnia ( NASA/SSAI, Hal Pierce)

 

Źródło: metofficenews.wordpress.com, PAP/EPA, Reuters TV, tm

Polecane: