Niebywałe szczęście miał kierowca przejeżdżający przez tajwańskie miasto Keelung. Ogromny blok skalny zsunął się z pobocza i runął na ulicę tuż obok jego samochodu.

Całe wydarzenie zarejestrowała kamera zamontowana w samochodzie jadącym za białym sedanem. Na filmie widać, jak oba auta przejeżdżają przez tajwańskie miasto i kierują się w stronę górzystych przedmieści.

Głaz prawie go zmiażdżył

W pewnym momencie na drogę spada masa gruzu, kierowca sedana gwałtownie skręca w lewo. Dodatkowo odłamki odsuwają auto na pobocze.

Z kurzu i z pyłu wyłania się ogromny blok skalny, który spada na jezdnię, toczy się kilka metrów i zatrzymuje się w niewielkiej odległości od samochodu.

Na amatorskim nagraniu z kamery widać, jak niespełna pół minuty wcześniej głaz odrywa się od szczytu widocznego za zakrętem wzgórza.

Choć wypadek wyglądał bardzo groźnie i niewiele brakowało do tragedii, to nikt nie odniósł obrażeń.

 

Źródło: x-news, tm

Polecane:

Ogromne ilości gazohydratów znajdują się na naszej planecie, czyli metanu uwięzionego w klatkach z c...
Do powstania życia na Ziemi potrzebnych jest 28 pierwiastków, w tym brom
Floryda, USA - Zastrzeliła brata, bo ją uderzył, siostra pomogła w zabójstwie
USA - W rezultacie załamania pogody w Kalifornii spadł grad, co jest wyjątkowo rzadkim zjawiskiem
Chorwacja - Zalegalizowano marihuanę w celach medycznych
UK - Po 20 latach wybudują pierwszą elektrownię atomową, moc siłowni wynosić będzie 3.2 GW, co stano...
Hiszpania - Brytyjscy turyści w hotelach udają zatrucie pokarmowe, żeby wymusić darmowy pobyt
USA - DARPA bada wpływ stymulacji elektrycznej mózgu na lepszą koncentrację i skuteczność żołnierzy
Gazowy olbrzym WASP-12b, jest prawie całkowicie czarny, odbija wyjątkowo małą ilość padającego świat...