Zamiast różnych odcieni czerwieni, błękit oceanów i zieleń roślinności. Czy w przeszłości Mars mógł wyglądać jak Ziemia? Kevin Gill, inżynier oprogramowania, który stworzył obraz Czerwonej Planety w technologii Blue Marble twierdzi, że jak najbardziej.

Trudno wyobrazić sobie, że miliardy lat temu doliny Marsa wypełnione był wodą, wokół nich rosła bujna roślinność, a w atmosferze unosiły się puszyste białe chmury. Jednak prowadzone od lat badania planety co rusz dają nowe dowody na istnienie tam życia w przeszłości. Sam łazik Curiosity, który prowadzi misję badawaczą na Marsie od zeszłego roku, wylądował w dawnym korycie rzeki, w którym głębokość wody sięgała dwóch metrów.

 

Bazując na opracowaniach naukowych dotyczących struktury geologicznej Czerwonej Planety oraz danych przesyłanych przez sondę naukowo-telekomunikacyjną Mars Reconnaissance Orbiter, inżynier oprogramowania Kevin Gill pokusił się o stworzenie wirtualnej wersji Marsa.

– Robiłem już podobne modele Ziemi. Widziałem też prace, starające się pokazać, jak mogłoby wyglądać życie na Marsie. Postanowiłem zaryzykować i pójść tym tropem. Okazało się to znakomitym sposobem, żeby dowiedzieć się czegoś o Czerwonej Planecie i ulepszyć oprogramowanie, na którym pracowałem – mówi Gill.

Blue Marble

Obraz Marsa widziany z orbity powstał z wykorzystaniem technologii Blue Marble. To seria nowoczesnych zestawów zdjęć przedstawiających całą kulę ziemską w wysokiej rozdzielczości, stworzonych dzięki starannej selekcji zdjęć wykonywanych przez satelity w celu minimalizacji ilości chmur obecnych na fotografii. Pierwszy raz technologię tę zastosowała załoga Apollo 17. Do tej pory stosuje ją NASA.

Co widać na zdjęciu

Jedną stronę Czerwonej Planety wypełnia ogromny ocean. Widać też najdłuższą dolinę w układzie słonecznym – Vallis Marineris – oraz szczyty ogromnych wulkanów Olympus Mons, Pavonis Mons, Ascraeusa Mons i Arsia Mons.

Według koncepcji Gill’a na wyższych szerokościach geograficznych dominowały pustynie i tereny wulkaniczne, a na niższych szerokościach geograficznych, gdzie klimat prawdopodobnie był bardziej wilgotny, występowała roślinność.

– Jestem z zawodu inżynierem oprogramowania, a nie planetologiem, wiec większość moich założeń oparłem o proste porównania terenu Marsa do podobnych cech na Ziemi, takich jak elewacja, bliskość zbiorników wodnych, cechy fizyczne, położenie geograficzne – opowiada Gill.

Obraz Marsa ma tylko poruszać wyobraźnię, a nie stanowić wyczerpujący scenariusz naukowy, dodaje Gill i ma nadzieję, że dzięki misji Curiopsity, jak i dalszym badaniom Czerwonej Planety, kolejne obrazy Marsa będą coraz lepiej odzwierciedlać jego dawny charakter.

 

Źródło: phys.org, tm

Polecane: