W jednym z miast na południu Peru, na skutek intensywnych opadów, wylała rzeka. Doszło także do osunięcia ziemi. Zniszczonych zostało kilkadziesiąt domów. Ponad setka ludzi musiała wynieść się ze swoich, a zagrożonych było aż 3 tys.

Do osunięcia doszło w niedzielę w mieście Tamburco, w górzystym regionie Abancay na południu Peru. Ziemia uszkodziła około 35 domów i zmusiła do ewakuacji 125 osób drżących o swój dobytek.

 

3000 zagrożone

Wysoki poziom wody przepływającej przez okolicę rzeki Sahuanay sprawił, że około 600 domów i trzech tysięcy ich mieszkańców pozostawało w niebezpieczeństwie. Szef strażaków z Tamburco Felix Barzola informował, że wraz z obroną cywilną stara się zorganizować centra ewakuacji dla ludności w niebezpieczeństwie.

 

Kontrolują wody

Teraz sytuacja jest już opanowana, a straz pożarna pracuje nad tym, że usunięciem błota i wody z ulic miasta.

Peruwiańskie służby meteorologiczne podają, że w najbliższym czasie w Tamburco nie wystąpi zagrożenie powodziowe. Pomimo to lokalne władze stale moinitorują stan rzek i jezior w mieście i jego okolicach.

 
Źródło: elcomercio.pe, larepublica.pe, Reuters TV, APTN

Polecane: