Siedem osób zginęło w piątek w katastrofie śmigłowca wojskowego Mi-17 należącego do indyjskich sił zbrojnych. Maszyna rozbiła się w górzystym terenie na północnym wschodzie kraju, przy granicy z Chinami – powiadomił przedstawiciel ministerstwa obrony Indii.

Według miejscowej policji śmigłowiec rozbił się podczas rutynowego lotu w odległym rejonie Tawag w stanie Arunaćal Pradeś.

Wrak śmigłowca został zauważony i natychmiast wysłano na miejsce ekipy ratunkowe policji i wojska – poinformowało ministerstwo obrony Indii. Przyczyna wypadku nie jest na razie znana.

Na pokładzie śmigłowca znajdowała się załoga i inni wojskowi. Maszyna transportowała zaopatrzenie dla indyjskich posterunków wojskowych w pobliżu granicy z Chinami – sprecyzował przedstawiciel indyjskiego resortu obrony, zastrzegając sobie anonimowość.

W ciągu ostatnich lat indyjskie siły powietrzne straciły w katastrofach kilka śmigłowców i innych maszyn, zakupionych jeszcze w czasach ZSRR. Jak informują władze, przyczyną katastrof były zarówno awarie techniczne, jak i błąd ludzki.

Polecane: