Tegoroczna wiosna zapisze się w historii amerykańskiej meteorologii, jako ta, która przyniosła najwięcej tornad najwyżej kategorii z wiatrem przekraczającym niewyobrażalne 322 km/h.

Kwiecień i maj przyniosły rekordową liczbę tornad najwyższej kategorii EF5, według nowej skali Fujity.

Meteorolodzy nadal analizują dane pochodzące z 25, 26 i 27 kwietnia, kiedy to seria tornad przetoczyła się nad stanem Alabama.

To właśnie z tego okresu pochodzi największa liczba tornad maksymalnej kategorii. Póki co uznano oficjalnie cztery tornada, ale ostateczny bilans może być wyższy.

Jak wynika z danych amerykańskiego Krajowego Instytutu do spraw Oceanów i Atmosfery (NOAA) pierwsze tornado kategorii EF5 przeszło 27 kwietnia nad hrabstwami Neshoba, Kemper, Winston i Noxubee w stanie Missisipi.

Zginęły 3 osoby, a tornado pozostawiło po sobie szlak zniszczeń na dystansie 45 kilometrów.

Kolejne tornado ostatniej kategorii przetoczyło się tego samego dnia nad Smithville w Missisipi, gdzie z kolei zginęło 15 osób.

Trzecie tornado zdewastowało Hackleburg w Alabamie. Zginęło 71 osób. Czwarte tornado również 27 kwietnia zabiło 26 osób w mieście Rainsville w Alabamie.

Piąte tornado EF5 nawiedziło 22 maja miasto Joplin w stanie Missouri. Potwierdzono oficjalnie śmierć 157 osób. Było to jednocześnie najbardziej śmiercionośne tornado w historii.

Szóste tornado zmiotło z powierzchni ziemi domy w regionie Binger-El Reno-Peidmont-Guthrie w stanie Oklahoma. Na dystansie 120 kilometrów zginęło 9 osób.

Łącznie od początku tego roku na terytorium Stanów Zjednoczonych zanotowano już ponad 1,5 tysiąca tornad, z czego zabójczych okazało się 60 z nich. Spowodowały one łącznie śmierć 537 osób.

Najbardziej śmiercionośne były tornada F5, które zabiły 275 osób oraz te kategorii F4, które odebrały życie 138 osobom. Najwięcej ofiar zanotowano w stanach Alabama i Missouri. Większość ofiar tornad zginęła w przyczepach mieszkalnych

Źródło: twojapogoda.pl