Za mieszkańcami m.in. USA i Norwegii noc bardzo widowiskowych zórz polarnych. Przed szczęśliwcami, nad których głowami pojawiają się zorze, jeszcze jedna szansa na obserwacje.

W piątek 5 października na Słońcu miał miejsce rozbłysk, który zaowocował tzw. koronalnym wyrzutem masy (Coronal Mass Ejection, w skrócie CME). Ponieważ olbrzymi obłok plazmy o bardzo intensywnym polu magnetycznym (tym właśnie jest CME) był skierowany w stronę Ziemi, na niebie na półkuli północnej pojawiły się zorze polarne.

Jeszcze dziś

To wspaniałe zjawisko mieszkańcy wysokich szerokości geograficznych będą mieli okazję oglądać jeszcze i tej nocy – jak szacują naukowcy, Niebieska Planeta będzie pod wpływem CME do wtorku 9 października.

Zobaczcie, co było widać nocą

W grenlandzkim Sisimut zorza mocno świeciła:

Świetnie widoczna w Norwegii

Na północy Norwegii było ją zdecydowanie lepiej widać:

Magnetogram z Kiruny

Magnetogram z Lucksele

Źródło: youtube.com, huffingtonpost.com, tm

Polecane: