W Arkansas w niedzielę po godzinie 23:00 zatrzęsła się ziemia.

Były to najsilniejsze wstrząsy jakie tam kiedykolwiek odnotowano.

Pierwszy miał siłę 4.7 stopnia, a drugi 3.8 stopnia.

Niestety w bazie danych USGS jest „wyrwa czasowa” i nie można tych danych potwierdzić, ale w GoogleEarth wstrząsy te są widoczne na głębokości zaledwie 3.8 km

Wstrząsy były odczuwalne w Missouri, Calico Rock i Mountain View.

Przyglądając się z bliska miasteczku Greenbrier, możnaby stwierdzić, że leży w kalderze bardzo starego wulkanu o średnicy kilkunastu kilometrów.

W Arkansas nowe wstrząsy są na obszarze w kształcie elipsy 4×7 km

 

Podobne wstrząsy były w 1982 roku, tyle że na głębokości 10-15 km, a teraz są na głębokości od 4-7 km.
Oby nie powstało tam coś wulkano-podobnego.
Patrząc na całe Arkansas, to rysuje się tak jakby kaldera 15x30km, a przyglądając się z bliska pęknięciom w tych rowach, to uskoki (różnice poziomów) są nawet po 60-70 metrów.
Po 29 latach od ostatnich wstrząsów, “trzaski” pojawiły się nawet na 3 km głębokości, a to wygląda tak, jakby coś niedługo chciało się wydostać z ziemi.

 

 

Źródło:

http://theextinctionprotocol.wordpress.com/2011/02/28/are-arkansas-quakes-about-…