Turecka marynarka wojenna opublikowała nagranie z widowiskowych ćwiczeń okrętu podwodnego. W ich ramach storpedowany na dno poszedł stary wojskowy tankowiec.

Nie wiadomo, gdzie odbyły się datowane na 11 czerwca ćwiczenia. Większość tureckiej floty operuje jednak na Morzu Śródziemnym. Widoczny na nagraniu okręt podwodny to zbudowany na początku lat 70. na niemieckiej licencji TCG Yildiray, jeden z najstarszych w tureckiej flocie.

Na nagraniu widać, jak odpala torpedę ciągnącą za sobą przewód. Współcześnie są to światłowody, ale niegdyś były to zwykłe kable – przy ich pomocy załoga okrętu podwodnego może przez kilka kilometrów zdalnie sterować torpedą.

Dopiero w pobliżu celu przewód jest odcinany, a pocisk uruchamia swój sonar, aktywnie wyszukując celu. Przez to torpeda może długo płynąć, nie wysyłając żadnych sygnałów, dzięki czemu jest trudna do namierzenia. W efekcie potencjalna ofiara ma mniej czasu na reakcję.

W tym wypadku stary tankowiec nie próbował jednak uciekać. Było to ćwiczenie nazywane „sinkex„, czyli „ćwiczenie zatopienie”, gdy za cel służą stare, przeznaczone do złomowania, jednostki.