Niezwykłego odkrycia dokonali naukowcy monitorujący dno Oceanu Atlantyckiego u wybrzeży Irlandii. Było ono usłane jajami dwóch gatunków rekinówpiłogonów i kolcoskórów. Badacze podkreślają, że to największy rekini „żłobek„, jaki kiedykolwiek widziano w irlandzkich wodach.

 

320 kilometrów na zachód od Irlandii, na głębokości około 750 metrów, naukowcy natrafili na ogromny „żłobek” rekinów dwóch gatunków: piłogonów – niewielkich rekinów żyjących w wodach północno-wschodniego Atlantyku i kolcoskórów – nieco rzadszych, będących na ogół samotnikami. Dno morza było usłane jajami.

– Oba gatunki mają znaczenie dla nauki, ponieważ Irlandia ma obowiązek monitorować rekiny głębinowe na mocy dyrektywy Marine Strategy Framework – powiedział Maurice Clarke ze służb Fisheries Ecosystem Advisory Service w Instytucie Morskim.

Samice gromadnie składają tam jaja?

Naukowcy podkreślili, że rzadko znajduje się tak gęste nagromadzenie jaj. Wskazuje to, że samice mogą gromadzić się w tym konkretnym rejonie, żeby składać jaja. W regionie nie natrafiono na młode rekiny, jednak naukowcy chcą mieć te miejsca na oku, żeby potencjalnie obserwować w przyszłości, jak wykluwają się młode.

– Na miejscu nie stwierdziliśmy z pewnością młodych osobników, ale wierzymy, że dorosłe rekiny mogą wykorzystywać zdegradowaną rafę koralową i odsłonięte skały węglanowe, aby składać w niej jaja – powiedział David O’Sullivan, główny naukowiec projektu SeaRover, w ramach którego dokonano odkrycia. – Zdrowa rafa koralowa w sąsiedztwie może służyć jako schronienie dla młodych rekinów po wykluciu – dodał.

„Żłobek” tak duży, jakiego jeszcze nie widziano

„Żłobek” został odnaleziony w jednym z sześciu specjalnych obszarów ochronnych w oceanicznych terenach Irlandii. Zostały one wyznaczone przez Unię Europejską. Są domem dla ogromnej liczby morskich organizmów – od koralowców po bogactwo różnych gatunków ryb. W tych rejonach nie można między innymi łowić ryb ze statków.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z odkrycia rekiniego „żłobka” tak dużego, jakiego jeszcze nie widzieliśmy w irlandzkich wodach. Te badania pokazują znaczenie dokumentowania wrażliwych siedlisk morskich i pozwolą nam lepiej zrozumieć biologię tych pięknych zwierząt i funkcjonowanie ekosystemu w obszarze Ireland’s Biologically Sensitive Area – dodał O’Sullivan.

Badania umożliwił zdalnie sterowany pojazd

Odkrycia dokonano w ramach projektu SeaRover za pomocą zdalnie sterowanego pojazdu Holland 1. Głównym celem programu jest monitorowanie dna morskiego. Badania prowadzane są od lipca ubiegłego roku. O znalezisku poinformowano podczas czwartkowej konferencji INFOMAR Seabed Mapping Seminar w Kinsale.

SeaRovery jest ufundowany przez rząd Irlandii oraz Europejski Fundusz Morski i Rybacki. Badania były prowadzone i koordynowane przed program INFOMAR, który jest wspólnym przedsięwzięciem irlandzkich służb geologicznych Georogical Survey Ireland oraz Instytutu Morskiego, ufundowanym przez Departament Komunikacji, Działań Klimatycznych i Środowiska.

 

 

 

Źródło: marine.ie, independent.co.uk, tvnmeteo