Od lat wiadomo, że mitochondria z komórek mózgu odgrywają pewną rolę w depresji, lęku czy zaburzeniu afektywnym dwubiegunowym. Ostatnio naukowcy ze Szkoły Medycznej Uniwersytetu Maryland zidentyfikowali z kolei istotne zmiany w mitochondriach, które towarzyszą uzależnieniu od kokainy. Co więcej, udało im się je zablokować.

Mitochondria

 

Autorzy publikacji z pisma Neuron zaobserwowali, że w ośrodku nagrody – jądrze półleżącym – myszy wielokrotnie wystawianych na oddziaływanie kokainy następował wzrost poziomu substancji związanej z podziałem mitochondriów (Drp1, od ang. dynamin-related protein-1). Proces ten można było zablokować za pomocą Mdivi-1. Podobny efekt uzyskiwano, manipulując genetycznie „cząsteczką podziałów”.

Opisaliśmy nową rolę mitochondriów w zachowaniu wywołanym przez kokainę. Ważne, by kontynuować jej badanie – podkreśla dr Mary Kay Lobo.

Początkowo naukowcy obserwowali mitochondria u stykających się z kokainą myszy. Ponieważ okazało się, że podział centrów energetycznych w głównym ośrodku nagrody wzrastał, Amerykanie postanowili sprawdzić, czy analogiczne zjawisko zachodzi u ludzi. Okazało się, że tak, bo w tkankach pobranych post mortem od osób uzależnionych od kokainy stwierdzono podwyższone poziomy Drp1.

 

W najbliższej przyszłości naukowcy chcą ocenić, czy u zwierząt przyjmujących opiaty także występują zmiany mitochondrialne.