Brytyjscy naukowcy skonstruowali i testują kosmiczny harpun. Ma on pomóc w posprzątaniu orbity okołoziemskiej, po której krążą ogromne ilości śmieci. 

Są to pozostałości po starych satelitach czy rakietach. Orbitalne odłamki są niewielkie – większość ma mniej niż centymetr długości, ale są ich miliony. Zagrażają na przykład satelitom telekomunikacyjnym.

– Wpadają też z prędkością prawie 30 tysięcy kilometrów na godzinę w ziemską atmosferę i zostawiają świetliste smugi – mówi brytyjski astronom dr Tim O’Brien.

Jego koledzy, którzy chcą rozwiązać problem, skonstruowali specjalny harpun. Wystrzelony z dużą prędkością ma wbijać się w kosmiczne śmieci i zmniejszać ich prędkość. Wtedy te metalowe odłamki zaczną spadać.

Pomysłów na posprzątanie orbity jest więcej: mówi się na przykład o orbitalnych odkurzaczach, czy o złapaniu śmieci w kosmiczne sieci.

 

Źródło: IAR, wp

Polecane: