Wybrzeże Wielkiej Brytanii jest atakowane przez wysokie fale, niesione przez silny atlantycki sztorm. ich wysokość sięga 9 metrów. Poza tym, w wielu miejscach silnie pada, a ziemia jest tak przesiąknięta wodą, że nie może już jej więcej wchłaniać. Cały czas pogarsza się sytuacja powodziowa.

Jeszcze w poniedziałek wieczorem na Wyspach obowiązywało 101 ostrzeżeń przed powodzią, które wydała Agencja Środowiska. Dotyczyły one głównie południowego wschodu oraz południowego zachodu Anglii, a także regionu Midlands. Poza tym wydanych zostało 219 poważnych alertów powodziowych. Teraz alarmami objęty został właściwie cały kraj, z wyjątkiem paru regionów w Szkocji.

Ziemia nie wchłania już wody

Synoptycy zapowiadają, że do końca tygodnia pogoda powinna nieco się poprawić. Pomimo to mieszkańcy hrabstw: Dorset, Oxfordshire, południowej części Wiltshire, Hampshire, a także obszarów położonych wzdłuż Tamizy, zostali przygotowani na to, że będą mieli do czynienia z kolejnymi powodziami. To poważny problem, ponieważ ziemia jest przesiąknięta, przez co nie wchłania kolejnych porcji wody.

Fale sięgające 9 metrów

Na skutek ostatnich ulew i silnego wiatru ucierpiało głównie południowe wybrzeże Anglii oraz nadmorskie tereny Walii. Takie warunki pogodowe generowały bardzo wysokie fale, w Kornwalii odnotowano fale o wysokości 9 metrów.

W efekcie złych warunków pogodowych, w miejscowości Abersytwyth w środkowej Walii, wprowadzono ewakuacje części mieszkańców. Leigh-Anne Bullough jest jedną z osób, która musiała opuścić swój dom, po tym jak wysokie fale zaczęły uderzać w budynek. Kobieta całą sytuację określiła jako „przerażającą”. – Całe piętro zaczęło się zapadać. Jeśli sytuacja się pogorszy, nie wydaje mi się, żeby cokolwiek tu pozostało.

Tragiczny bilans załamania pogody

Według najnowszego bilansu, od świąt Bożego Narodzenia pogoda przyczyniła się do śmierci siedmiu osób, zalanych zostało 1700 budynków w Anglii, a kolejnych 140 – w Walii. W najgorszym momencie, dostępu do prądu pozbawionych było 750 tys. osób.

Zwiększą nakłady na ochronę przed powodzią

Ze względu na niebezpieczne warunki atmosferyczne, w poniedziałek w Wielkiej Brytanii został zwołany sztab antykryzysowy. Obradom przewodniczył brytyjski minister ds. środowiska Owen Patterson. Zapowiedział on, że rząd zainwestuje w obronę przeciwpowodziową 2,3 mld funtów za kadencji obecnego parlamentu, a także, że powstanie bardziej ambitny, długofalowy plan inwestycji do 2020 r. Obecny plan zabezpieczy 165 tys. gospodarstw domowych, a długofalowy dalsze 300 tys.

Źródło: Guardian, Reuters TV, tm

Polecane: