W Wielkiej Brytanii wprowadzono ograniczenia w użyciu wody. Dotyczą one 20 milionów mieszkańców Wysp Brytyjskich. Restrykcje spowodowane są suszą, która dotknęła ten rejon Europy.

Ograniczenia zostały wprowadzone przez 7 firm wodociągowych w południowej i wschodniej Anglii. Dotyczą one głównie używania ogrodowych węży. Osoba, która będzie podlewać w ten sposób trawnik, myć samochód czy wypełniać wodą basen ryzykuje otrzymanie grzywny w wysokości tysiąca funtów. Węży nie można używać również w parkach i na działkach. Wyjątkiem objęte zostały obiekty sportowe, w tym stadiony piłkarskie.

Możliwe, że zakaz zostanie rozszerzony. Spółki wodociągowe nie wykluczają zakazania korzystania z węży firmom.

Największa od kilkudziesięciu lat susza w Wielkiej Brytanii

Firmy wodociągowe uważają, że ograniczenie zużycia wody jest konieczne. Poziom wód gruntowych jest rekordowo niski. Jest nawet gorzej niż podczas suszy, która nawiedziła Wielką Brytanię w 1976 roku.

Rząd zwrócił się z apelem do Brytyjczyków, by rozsądnie korzystali z wody. Prosimy o to osoby prywatne, przedsiębiorców i farmerów – napisała w oświadczeniu rządowa Agencja Ochrony Środowiska. Zwróciła też uwagę firmom wodociągowym, by zminimalizowały ilość wody, jaka wycieka z ich instalacji.

Źródło: guardian.co.uk, rmf24.pl

Polecane: