Wobec żywiołu samolot, nawet ważący ponad 100 ton, jest jak zabawka w rękach dziecka. Przekonali się o tym pasażerowie maszyny, którą pilot próbował osadzić na płycie lotniska w Birmingham przy silnym bocznym wietrze.

 

Silne wichury w Anglii w ubiegły weekend były odczuwalne w wielu regionach Wysp Brytyjskich. Sztorm szalejący na południowym wybrzeżu Anglii dał się we znaki nie tylko zamieszkującym wybrzeże. Mocno wiało także w głębi lądu.

Jak liść na wietrze

Porywisty wiatr na własnej skórze odczuli pasażerowie i załoga samolotu, który lądował w Birmingham. Pilot siedzący za sterami ważącego około 120 ton maszyny typu Boeing 767 usiłował bezpiecznie osadzić maszynę na płycie lotniska. Zadanie utrudniały mu jednak silne porywy bocznego wiatru.

 

Źródło: x-news, tm

Polecane:

Pustynia Gobi, Chiny - Zagadkowe dziwne obiekty znalazły racjonalne wytłumaczenie
USA - Nanocząsteczki mogą być sposobem na stwardnienie rozsiane
USA - 20 proc kraju narażone na leje krasowe
Teleskop Hubble'a - Zdjęcie które pozwoli zrozumieć zachowanie naszej galaktyki w przyszłości
Powstał projekt neutralizatora hałasów dobiegających zza okna, urządzenie generuje dźwięki o tej sam...
Antykoncepcja sterowana elektronicznie już za 4 lata, układ będzie działał 16 lat i będzie można wył...
Polska - Piorun poraził 6 osób podczas prac polowych w Więcławicach Dworskich, jedna osoba nie żyje
Tegoroczne, rekordowe El Nino przedłuży się na przyszły rok i prawdopodobnie okaże się największym w...
Tajwan - Tajfun Nepartak zbiera żniwo, zginęły dwie osoby, a 66 zostało rannych