Wobec żywiołu samolot, nawet ważący ponad 100 ton, jest jak zabawka w rękach dziecka. Przekonali się o tym pasażerowie maszyny, którą pilot próbował osadzić na płycie lotniska w Birmingham przy silnym bocznym wietrze.

 

Silne wichury w Anglii w ubiegły weekend były odczuwalne w wielu regionach Wysp Brytyjskich. Sztorm szalejący na południowym wybrzeżu Anglii dał się we znaki nie tylko zamieszkującym wybrzeże. Mocno wiało także w głębi lądu.

Jak liść na wietrze

Porywisty wiatr na własnej skórze odczuli pasażerowie i załoga samolotu, który lądował w Birmingham. Pilot siedzący za sterami ważącego około 120 ton maszyny typu Boeing 767 usiłował bezpiecznie osadzić maszynę na płycie lotniska. Zadanie utrudniały mu jednak silne porywy bocznego wiatru.

 

Źródło: x-news, tm

Polecane:

Indie - 10 mld dolarów wpłynęło przez pomyłkę na konto bankowe nauczyciela, nadawca nieznany
Astronomowie poznali kolor egzoplanety oddalonej o 63 lata świetlne od Ziemi
Pakistan i Afganistan - Powodzie na ogromnych obszarach, zginęło kilkadziesiąt osób, większość poprz...
Nadal zwiększa się aktywność Słońca
Iran - Unia Europejska i USA zawieszają część sankcji w zamian za ograniczenie irańskiego programu n...
Ukraina - Coraz groźniejsza sytuacja w Kijowie, zabite trzy osoby [Live]
USA - W centrum Las Vegas kobieta z trzyletnim dzieckiem w aucie celowo wjechała w tłum ludzi, jedna...
Chicago, USA - Podczas kołowania w stronę pasa startowego zapalił się silnik samolotu American Airli...
Drastycznie zmniejsza się ilość plemników u mężczyzn, jeśli trend się utrzyma, grozi nam wyginięcie