Koncern Westinghouse i państwowy operator ukraińskich elektrowni jądrowych Energoatom podpisały w piątek umowę o przedłużeniu do 2020 r. kontraktu na dostawy paliwa jądrowego. Westinghouse jest dla Ukrainy alternatywą dla dostawców rosyjskich.

Elektrownia Atomowa ZaporożeElektrownia Atomowa Zaporoże

Pierwszy kontrakt na dostawy paliwa Ukraina podpisała z Westinghouse w 2008 r. Dostawy obejmowały paliwo dla trzech spośród 15 ukraińskich reaktorów, z których pochodzi około połowa produkowanej w kraju energii elektrycznej. Pierwsze dostawy zaczęły się w 2011 r.

Konstrukcja radziecka…

Ukraina eksploatuje radzieckiej konstrukcji reaktory wodno-ciśnieniowe WWER, a Westinghouse jest jedynym producentem spoza Rosji, który jest w stanie wyprodukować paliwo do nich w swojej fabryce w Vasteras w Szwecji. Firma wcześniej dostarczała paliwo do reaktorów WWER pracujących w czeskim Temelinie. Czesi w końcu zrezygnowali z alternatywnego dostawcy, bo Rosjanie znacząco obniżyli cenę swojego paliwa.

– Spodziewamy się, że w przypadku utrzymania bardzo dobrych wyników oraz konkurencyjnej wydajności naszego produktu, udział Westinghouse na ukraińskim rynku paliwa jądrowego będzie się stale zwiększał – poinformował prezes Westinghouse Danny Roderick.

…paliwo ze Szwecji

Najnowszy kontrakt szacowany jest na 100 mln dol. – Stosowanie paliwa firmy Westinghouse zostało uznane za bezpieczne nawet biorąc pod uwagę problemy z użytkowaniem paliw konkurencji – zaznaczył.

Rok po pierwszym załadowaniu zachodniego paliwa do ukraińskich reaktorów wykryto w nich deformacje niektórych elementów paliwowych. Rosyjski producent paliwa TVEL ogłosił wtedy, że deformujące się elementy paliwowe Westinghouse dowodzą ich niskiej jakości. Z kolei firma i Ukraińcy dowodziła, że to rosyjskie elementy są tak niskiej jakości, iż deformują nie tylko siebie, ale i sąsiednie kasety zachodniej produkcji.

W czwartek prezes Rosatomu Siergiej Kirijenko, nawiązując do tych wydarzeń ostrzegł Ukrainę przed podpisywaniem kolejnego kontraktu z Westinghouse, twierdząc, że jeżeli motywy tej decyzji będą polityczne, oznacza to zagrożenie dla bezpieczeństwa elektrowni jądrowych. Zastrzegł jednocześnie, że jeżeli decyzja zostanie podjęta z zachowaniem międzynarodowych standardów i procedur, to wszystko jest w porządku.

Źródło: PAP, tvn24bis.pl

Polecane: