Ulewne deszcze nie dają spokoju mieszkańcom kilku państw Ameryki Południowej – Boliwii, Argentyny, Paragwaju oraz Gwatemali. Jak dotąd ewakuowano tysiące osób, jednak zdaniem ekspertów sytuacja może się jeszcze pogorszyć.

Ulewne deszcze nawiedziły szereg państw Ameryki Łacińskiej – Boliwię, Argentynę, Paragwaj oraz Gwatemalę – i doprowadziły do powodzi, podtopień oraz lawin błotnych. Wskutek tych gwałtownych zmian w kilku regionach władze zarządziły przymusową ewakuację.

Nie odnotowano ofiar śmiertelnych powodzi.

Domy runęły do wody

W Boliwii nieprzerwane ulewy, wyjątkowo zawzięte w siedmiu regionach kraju blisko granicy z Argentyną, doprowadziły do potężnych powodzi. Rzeka na południe od miasta Yacuiba wezbrała i wdarła się do miasta od południa. Jej nurt był tak silny, że część domostw runęła do wody.

Dach nad głową straciło przynajmniej 40 rodzin. Zdaniem władz, blisko 120 tysięcy Boliwijczyków ucierpiało na skutek powodzi. Władze poszczególnych regionów kraju apelują do władz centralnych o pomoc, jednak ta póki co nie nadchodzi.

Ulewy Ameryki Łacińskiej

Z kolei w Gwatemali, zdaniem ekspertów z organizacji CONRED, tylko 31 stycznia ewakuowano 258 mieszkańców regionu Alta Verapaz, a powódź wdarła się i podniszczyła aż 124 budynki. W pobliżu miejscowości San Jeronimo, Salama, Chajul, Quiche oraz Morales doszło do lawin błotnych, jednak mieszkańcom udało się uniknąć katastrofy i nikomu nie stała się krzywda.

W Paragwaju gwałtowne opady doprowadziły do rozlania się po stolicy kraju, Asuncion, rzeki Paragwaj. Gdy poziom rzeki jeszcze się podnosił, władze stolicy zdecydowały się ewakuować 20 tysięcy osób.

 

 

 

Źródło: Reuters, Watchers, ReliefWeb, FloodList, tvnmeteo

Polecane: