W sobotę amerykańska Narodowa Służba Meteorologiczna wydała ostrzeżenia dla pięciu stanów przed trudnymi warunkami pogodowymi – burzami śnieżnymi, tornadami i marznącym deszczem. Przez weekend pogoda dała się we znaki niemal wszystkim. Wiele dróg jest zamkniętych, a na lotniskach wydłuża się czas oczekiwania na start lub lądowanie.

Ostrzeżenia przed intensywnymi opadami śniegu dotyczą zwłaszcza stanu Nowy Jork, a także Kansas i południowo-wschodniej części stanu Wisconsin w okolicach miasta Milwaukee.

Tornada z kolei są przewidywane w stanach Tennessee, Luizjana oraz Arkansas. Pierwsze przeszło w nocy z soboty na niedzielę. Zniszczyło kilka domów w miejscowości Hughens, położonym na wschodzie hrabstwa St. Francis w stanie Arkansas. Odłamki raniły troje dorosłych osób, w tym trzyletnie dziecko. Wszyscy zostali przewiezieni do szpitala.

Trudny weekend przed świętami

Z kolei na drogach pierwsze utrudnienia pojawiły się w sobotę. W stanie Missouri spadło około 15 cm śniegu. Z powodu pogody władze zdecydowały o zamknięciu około 150 odcinków stanowych tras. Służby drogowe podawały, że najtrudniejsze warunki panują na odcinkach w północnej i środkowej części stanu, gdzie poza śniegiem drogi są mocno oblodzone.

 

Trudne warunki panowały także na trasach w stanie Nowy Jork, gdzie padał marznący deszcz. Meteorolodzy ostrzegali, że nocą może przybyć nawet około 3 centymetrów lodu na drogach, czyniąc jazdę wyjątkowo niebezpieczną. Gubernator Andrew Cuomo ogłosił stan wyjątkowy dotyczący dróg w całym stanie.

Z kolei w Oklahomie, w stanie Kansas, sobotnią podróż znacznie utrudniało gradobicie, jakie przeszło przez okolicę. Towarzyszyły mu silne opady śniegu, podczas którego zarejestrowano opad przeszło 20 centymetrów białego puchu.

Pogoda utrudnia pracę lotniskom

Trudne warunki dały się we znaki nie tylko kierowcom – wiele portów lotniczych odnotowało w sobotę spóźnienia od 15 do 30 minut względem rozkładów. Przedstawiciele lotnisk w Detroit , Indianapolis i Chicago poinformowali w sobotę, że ze względu na zmienne warunki pogodowe nie są w stanie podać dokładnych możliwych zmian w planowanych odlotach i przylotach.

Analitycy oraz meteorolodzy przewidują, że najbardziej dotkliwe mogą się okazać opóźnienia dla międzynarodowego lotniska O’Hare w Chicago. W niedzielę planowo obsłuży około 200 tys. pasażerów. Spore opóźnienia mogą się jednak pojawić ze względu na marznący deszcz, przez któy niektóre samoloty mogą mieć trudności ze startem lub lądowaniem.

Źródło: Reuters, Enex, tm

Polecane: