W amerykańskim stanie Minnesota w ciągu 137 lat tylko trzy razy w grudniu śnieżyło mocniej niż w ubiegły weekend – podali amerykańscy meteorolodzy. Bardzo mocno padało też w dwóch innych stanach środkowego zachodu USA: Wisconsin i Dakocie Południowej. Opady, które utrzymywały się także w poniedziałek, wiązały się z licznymi utrudnieniami.

Środkowy zachód Stanów Zjednoczonych w weekend i w poniedziałek znalazł się pod bardzo grubą warstwą śniegu, co zaowocowało licznymi utrudnieniami w stanach Minnesota, Wisconsin i Dakota Południowa.

 

Nieczynne lotnisko

Minneapolis, największe miasto stanu Minnesota, w poniedziałek nawiedziła gigantyczna śnieżyca. Także Saint Paul, stolica stanu, miała problemy związane z opadami. Za sprawą śniegu nie działał Port Lotniczy Minneapolis-St.Paul.

44 cm

Weekendowe opady w Minnesocie zostały z kolei uznane przez amerykańskich meteorologów za czwarte najwyższe od 137 lat, a więc od kiedy prowadzi się pomiary.

W miasteczku Sacred Heart, gdzie śnieżyło najmocniej, napadało aż 44 cm. W miejscowości Hugo spadło 40 cm, a w Maplewood odnotowano 37 cm. W samym Minneapolis warstwa białego puchu wyniosła 26 cm i doprowadziła m.in. do odwołania meczu lokalnej drużyny futbolowej Minnesota Vikings.

Biały puch, jak donoszą amerykańskie media, w weekend zasypał także stan Wisconsin. Najwięcej, bo 35 cm śniegu, spadło na położone na wschodzie East Farmington. Śnieg, podobnie jak w Minnesocie, przyczynił się do odwołania meczu futbolu amerykańskiego ligi NFL w Green Bay.

Poniedziałkowe opady najwyższe były na zachodzie stanu.

Zamknięta droga międzystanowa

 

Ogromne problemy mieli zmotoryzowani w stanie Południowa Dakota. Tamtejsze władze wyłączyły w poniedziałek z ruchu znaczny odcinek drogi międzystanowej nr 29, która wiedzie od Kansas City (Kansas) do leżącej nieopodal kanadysjkiej granicy Pembiny (Północna Dakota). Fakt, że jezdnia była zamknięta, nie oznaczał jednak, że nie wjeżdżały na nią samochody. Większość kierowców trafiała na nią przez przypadek.

Ciężarówka wjechała w szlaban

W Sioux Falls, największym mieście Południowej Dakoty, doszło niegroźnego wypadku. Kierowca ciężarówki jechał tak szybko, że nie zdążył zahamować przed szlabanem ustawionym na śliskiej drodze, przez co uderzył w niego z impetem.

27,5 cm

Weekend także nie upłynął kierowcom w Dakocie Południowej pod znakiem dobrej pogody. W niektórych miejscach, m.in. w Madison, spadło aż 27,5 cm śniegu. Jak informowały amerykańskie media, podczas weekendu zamknięta pozostawała część drogi międzystanowej nr 90 – najdłuższej amerykańskiej autostrady, wiodącej z Seattle (Waszyngton) do Bostonu (Massachussetts).

 

Źródło: ENEX, wkyc.com, tm

Polecane: