Tęcza nie jest niczym nadzwyczajnym. Kiedy jednak zamiast wielokolorowego łuku widzimy biały, warto chwycić za aparat. Na Alasce zaobserwowano właśnie to zjawisko, zwane fog bow.

Na Oceanie Arktycznym niedaleko Prudhoe Bay na Alasce na niebie było widoczne niezwykłe zjawisko. To fog bow, czyli tęcza we mgle.

Zjawisko jest podobne do tęczy, z tą różnicą, że kolorowy łuk nie pojawia się po deszczu, ale w czasie mglistej aury. Fog bow często pojawia się właśnie na jesieni, lub wiosną.

Ze względu na mały rozmiar kropelek wody w wilgotnym powietrzu (ok. 0,05 mm) łuki są cieńsze i mają słabsze kolory. Fog bow charakteryzują się też tym, że mają zewnętrzną krawędź czerwona, a wewnętrzną niebieską.

Czasami, gdy kropelki wody we mgle są bardzo małe, łuki mają biały kolor, i powstaje zjawisko białej tęczy. Tak właśnie było w tym przypadku.

Daleka podróż na północ

Fog bow pojawiło się nad oceanem niedaleko zakończenia autostrady Dalton. Autostrada kończy się 16 kilometrów od oceanu, tam można przesiąść się do autobusu, którym przejedzie się teren Prudhoe Bay Oil Fields, gdzie dostęp jest ograniczony. Autobusem dojedzie się do oceanu. To właśnie tam ludzie mogli podziwiać to niezwykłe zjawisko.

Autostrada Dalton to najbardziej wysunięta na północ droga na Alasce. Została wybudowana do obsługi rurociągu. Otwarta do użytku publicznego została w 1981 roku.

 

 

Źródło: TVN Meteo, PAP/EPA

Polecane: