Przynajmniej 2,5 mln amerykańskich dzieci było przez jakiś czas bezdomnych w 2013 roku. To wzrost o 8 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim – informuje opublikowany w poniedziałek raport opracowany przez Narodowe Centrum ds. Bezdomności Rodzin.

Bezdomne dziecko

Oznacza to, że jedno na 30 dzieci w Stanach Zjednoczonych doświadczyło w ubiegłym roku bezdomności, najwięcej od kiedy prowadzone są takie statystyki.

Raport został przygotowany przez Narodowe Centrum ds. Bezdomności Rodzin (NCFH) w oparciu o dane ministerstwa edukacji (które szacowało liczbę bezdomnych uczniów szkół publicznych w USA na 1,3 mln) uzupełnione o informacje dotyczące dzieci w wieku przedszkolnym.

 

Jakie przyczyny?

Autorzy raportu za tak znaczący wzrost liczby bezdomnych dzieci winią wysoki wskaźnik biedy w USA, brak tanich, dostępnych mieszkań, skutki niedawnej recesji oraz różnice na tle rasowym i przemoc w rodzinie. Ostrzegli jednocześnie, że bezdomność dzieci będzie mieć druzgocące skutki na ich rozwój edukacyjny, emocjonalny czy zdrowotny, a także na perspektywy znalezienia pracy.

 

Alabama, Missisipi, Kalifornia. Tam problem bezdomności jest najpoważniejszy

Raport analizuje sytuację we wszystkich 50 stanach USA, oceniając, które najlepiej, a które najgorzej walczą z bezdomnością. Najlepiej wypadają stany Minnesota, Nebraska i Massachusetts, a najgorzej Alabama, Missisipi i Kalifornia    .

W Kalifornii, którą zamieszkuje jedna ósma populacji USA, problem bezdomności dzieci jest wyjątkowo poważny. Jest tu aż jedna piąta wszystkich bezdomnych dzieci, czyli prawie 527 tys. Te dane eksperci tłumaczą przede wszystkim wysokimi kosztami utrzymania w Kalifornii, a zwłaszcza rekordowymi cenami wynajmu mieszkań i jednocześnie brakiem inwestycji w tanie mieszkalnictwo.

Źródło: rmf24, PAP
bezdomne dzieci, USA, homeless children.

Polecane: