Mieszkańcy Florydy przygotowują się na pierwszy tak silny tropikalny huragan w tym roku. W tej chwili Irene przechodzi nad Karaibami.

Cyklon tropikalny o imieniu Irene, który narodził się przed kilkoma dniami ponad gorącymi wodami Atlantyku, wkroczył nad Wyspy Karaibskie.

W tej chwili jego oko przemieszcza się ponad Portoryko. Chmury burzowe z których składa się cyklon niosą ulewne deszcze, które powodują powodzie i obsunięcia ziemi.

Jeszcze dzisiaj cyklon dotrze do Dominikany, gdzie trwa ewakuacja turystów z plaż. Fale uderzające w wybrzeża są coraz wyższe, dlatego plażowanie jest już praktycznie niemożliwe.

Następne kilkadziesiąt godzin turyści zmuszeni będą przeczekać w hotelowych pokojach, aż pogoda się poprawi.

Jutro, zgodnie z prognozami amerykańskiego Krajowego Centrum ds. Huraganów (NHC), Irene dotrze nad Haiti. Mieszkańcy ostrzegani są przed powodziami i obsunięciami ziemi.

Sytuacja jest dramatyczna, ponieważ nadal nie poradzono sobie z poprzednimi powodziami, które zrujnowały m.in. obozy dla bezdomnych po trzęsieniu ziemi.

Cyklon będzie przynosić ulewy na Haiti przez około dobę, następnie przesunie się nad wschodnią Kubę i Bahamy. Jednocześnie wkraczając nad coraz cieplejsze wody oceanu, zacznie przybierać na aktywności.

W środę (24.08) rozpocznie się właściwe pustoszenie Bahamów. To będzie ostatni dzwonek dla mieszkańców Florydy. Pierwsze ostrzeżenia przed zbliżającym się huraganem wywołały panikę wśród mieszkańców m.in. Miami.

Sklepy są oblegane, ludzie wykupują żywność, wodę pitną, baterie, świece i płyty, którymi okryją okna i drzwi swoich domów. Obawy są duże, ponieważ nigdy do końca nie wiadomo, czy Irene nieoczekiwanie przybierze na sile.

W czwartek (25.08) po południu czasu polskiego oko huraganu Irene zacznie się ocierać o wschodzie wybrzeża Florydy. Spodziewane są wówczas ulewne deszcze, burze i wichury. Stała prędkość wiatru przekraczać będzie 130 km/h, a w porywach do 150 km/h.

Wszystko wskazuje na to, że do końca tygodnia huragan spustoszy całe wschodnie wybrzeże USA i Kanady. Jeśli tak się stanie, to będzie to pierwszy huragan od dłuższego czasu, który da się we znaki większości obszarów zamieszkanych w strefie występowania atlantyckich cyklonów.

Źródło: twojapogoda.pl

Polecane: