Amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości zbiera dane z tysięcy telefonów komórkowych Amerykanów, używając urządzeń przypominających stacje przekaźnikowe, które są instalowane na niewielkich samolotach – informuje „Wall Street Journal”.

Do inwigilacji telefonów wykorzystywane są samoloty Cessna 750

Do inwigilacji telefonów wykorzystywane są samoloty Cessna 750

Amerykański dziennik, który powołuje się na osoby zbliżone do tego programu, podkreśla, że operacja, wymierzona teoretycznie w przestępców lub podejrzanych, obejmuje tysiące niewinnych ludzi.

 

Nasłuch z powietrza

Program, realizowany przez agencję federalną U.S. Marshals Service, wykorzystuje samoloty Cessna, które startując z pięciu największych lotnisk pokrywają swoim zasięgiem większość ludności USA – twierdzi „WSJ”.

Według tego źródła na samolotach instalowane są urządzenia, produkowane przez koncern Boeing Co., które imitują stacje przekaźnikowe wykorzystywane przez sieci komórkowe. Z urządzeniami tymi, nazywanymi „dirtboxes”, łączą się telefony komórkowe. W ten sposób podczas jednego lotu władze są w stanie pozyskać dane identyfikacyjne i lokalizacyjne z dziesiątków tysięcy telefonów, a takie loty odbywają się regularnie – informuje „WSJ”.

Program swoją skalą przypomina program masowej inwigilacji prowadzony przez Agencję Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), w którym gromadzono dane z telefonów komórkowych milionów Amerykanów, ponieważ przeczesuje wielkie ilości danych, aby znaleźć jedną osobę lub garstkę podejrzanych – zwraca uwagę dziennik.

 

W zgodzie z prawem federalnym

Jak poinformowano, urządzenia instalowane na samolotach mogą na krótko przerywać połączenia na niektórych telefonach. Władze zmodyfikowały jednak oprogramowanie, aby zapewnić, że np. połączenia alarmowe nie zostaną w żaden sposób zakłócone – zwracają uwagę informatorzy amerykańskiego dziennika.

Przedstawiciele amerykańskiego ministerstwa sprawiedliwości nie potwierdzają istnienia programu ani mu nie zaprzeczają, wskazując, że debata na ten temat umożliwiłaby podejrzanym, a także obcym mocarstwom zdobycie informacji o potencjale amerykańskich służb wywiadowczych. Agencje podlegające resortowi działają w zgodzie z prawem federalnym – twierdzą źródła cytowane przez „WSJ”.

Polecane: