Naukowcy z amerykańskiego Narodowego Centrum Huraganów przecierali oczy ze zdumienia, gdy okazało się, że ich wyjątkowo czuła aparatura wychwyciła przemieszczającą się w ogromnym roju chmarę motyli.

Migracja motyli w dużych ilościach

Aż 110 kilometrów średnicy miała miejscami ogromna chmura, która przesunęła się w piątek nad amerykańskim stanem Kolorado. Wychwyciła ją aparatura meteorologiczna, a badacze zadawali sobie pytanie: co składa się na ten obłok?

Jak się okazało, była to niebywałych rozmiarów chmara motyli Cynthia.

Motyl z rodziny Cynthia

Motyla noga

“Spójrzcie, co leci w stronę Denver” – zaalarmował w piątek pracownik Państwowego Centrum Pogody. “Z radarów wynika, że to ptaki. Czy ktoś jest w stanie orzec, jakie?” – dodał.

– Czegoś takiego nie widzieliśmy od dawien dawna – stwierdził meteorolog Narodowej Służby Pogodowej Paul Schatter.

To, że motyle postanowiły przemieścić się tak gromadnie przez stan Kolorado, to prawdziwy ewenement -wyjątkowo rzadko decydują się na taką trasę.

Mary Ann Colley z Pawilonu Motyli w Westminster przyznała, że na obecność motyli mogło wpłynąć kilka czynników:

– Mamy tu odpowiednie rośliny i świetną pogodę. Nic dziwnego, że tu przyleciały – rzekła.

 

Źródło: Sciencealert, tvn24

 

Polecane: