Nad Kalifornią można było dzisiejszej nocy zaobserwować niecodzienne zjawisko. Na niebie pojawiła się rozjarzona poświata, którą zauważyło wielu internautów.

Odpowiedź na pytanie, z czym związana była łuna, jest prosta. W poniedziałek 8 października o godzinie 4.21 czasu środkowoeuropejskiego letniego rakieta Falcon 9 wyniosła na orbitę satelitę SAOCOM 1A. Miało to miejsce w Kalifornii.

Satelita powstał na zlecenie argentyńskiej agencji kosmicznej (CONAE). Waży około trzech ton i ma służyć do obserwacji Ziemi. Zdjęcia, które zrobi, będą pomagać między innymi służbom ratowniczym, działającym podczas klęsk żywiołowych.

Podwójny sukces

Misja SpaceX zakończyła się sukcesem. Nie tylko dlatego, że rakieta z powodzeniem wystartowała. Był to kolejny raz, kiedy udało się odzyskać booster. Wcześniej został on już wykorzystany w misji Iridium-7. Teraz po udanym starcie, wrócił i wylądował na platformie Landing Zone 4. To pierwszy raz, kiedy udało się nim wylądować na lądzie po starcie z zachodniego wybrzeża USA.

Huk i łuna światła

Start rakiety odbył się w bazie sił powietrznych Vandenberg, która oddalona jest o 210 kilometrów od Los Angeles.

 

 

 

Źródło: Reuters, tvnmeteo, spacex.com.pl