​Zwycięzca amerykańskiej loterii Mega Millions, który w październiku wygrał 1,6 miliarda dolarów, wciąż nie zgłosił się po odbiór nagrody. Szczęśliwiec z Karoliny Południowej ma na to 180 dni.

21 kwietnia minie czas, w którym zwycięzca loterii Mega Millions może zgłosić się po gigantyczną wygraną. Skreślenie sześciu liczb wystarczyło, by zdobyć 1,6 mld dolarów.

Kupon sprzedano w supermarkecie w Simpsonville.

Zwycięzca zostanie miliarderem, jeśli zdecyduje się na odebranie nagrody w ratach – wtedy otrzyma całą kwotę. Jeśli wybierze opcję wypłaty jednorazowej, pozostanie jedynie milionerem, na którego konto wpłynie prawie 878 milionów dolarów. Ta druga możliwość jest najczęściej wybierana przez zwycięzców loterii.

Karolina Południowa zezwala szczęśliwcom na zachowanie anonimowości – zapewnia dyrektor operacyjny loterii Tony Cooper. Jest to możliwe po dokładnym zweryfikowaniu tożsamości – dodaje.

Organizatorzy loterii tuż po losowaniu napisali na Twitterze apel do zwycięzcy. Podpisz z tyłu kupon, schowaj go w bezpiecznym miejscu i skontaktuj się z zaufanym doradcą, a następnie zadzwoń do nas – radzili.

Loteria Mega Millions działa w 44 stanach, w stołecznym Dystrykcie Kolumbii i na amerykańskich Wyspach Dziewiczych. Cena jednego kuponu to 2 dolary, a prawdopodobieństwo trafienia szóstki wynosi 1 do 302 milionów.

 

 

 

Źródło: rmf24, PAP