– To, co wydarzyło się w fabryce nawozów sztucznych przypominało wybuch bomby nuklearnej – powiedział w CNN burmistrz miasta West w Teksasie. 15 osób mogło zginąć, a co najmniej 160 zostało rannych w wybuchu, do którego doszło w środę wieczorem czasu lokalnego w zakładach nawozów sztucznych. 

Eksplozja nastąpiła w środę ok. godz. 20 czasu lokalnego (ok. godz. 3 nad ranem w czwartek czasu polskiego) w liczącej 2700 mieszkańców miejscowości West, ok. 30 km na północ od miasta Waco.

Jak podaje Reuters, po pierwszej eksplozji nastąpiły dwie mniejsze. Cały czas jest obawa, że w fabryce może wybuchnąć drugi silos.

– Straszne zniszczenia. Nigdy nie widziałem niczego podobnego. Wygląda jak strefa działań wojennych – powiedział szeryf hrabstwa, Parnell McNamara.

Źródło: wp