We wtorek przez część Stanów Zjednoczonych przechodziły tornada. Są prognozowane również na środę.

We wtorek 1 maja w Stanach Zjednoczonych utworzył się potężny system burzowy. Z doniesień Narodowej Służby Pogodowej wynika, że odnotowano 15 raportów o tornadach.

Na celowniku Kansas i Nebraska

Żywioł rozszalał się przede wszystkim w takich stanach jak Kansas i Nebraska. Nawałnice nie spowodowały dużych uszkodzeń, nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Z doniesień mediów wynika jednak, że to, które pojawiło się na południe od Concordii w Kansas, zerwało linie energetyczne i  powaliło drzewa.

W pobliżu miasta Wells w stanie Kansas burzom towarzyszyły obfite opady deszczu w wysokości prawie 80 litrów na metr kwadratowy. Taka sytuacja pogodowa zwiększyła  ryzyko pojawienia się podtopień i powodzi.

To nie koniec tornad

Również na środę synoptycy prognozują silne burze, które pojawią się od południowych i środkowych Równin aż po środkową Dolinę Missisipi. Może to przynieść kolejną rundę tornad.

 

 

 

 

Źródło: Reuters, tvn24, PAP