Pali się dach wieżowca Trump Tower na nowojorskim Manhattanie. Pożar wybuchł w poniedziałek rano. Według agencji Reutersa, dwie osoby są ranne, w tym jedna ciężko.

Jak przekazują policjanci, prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej. Strażacy pojawili się w okolicach budynku już około 7 rano czasu miejscowego.

Wiadomo, że w czasie pożaru w budynku nie było Donalda Trumpa. Kiedy wybuchł pożar prezydent USA przebywał w Waszyngtonie.

 

 

 

 

Źródło: rmf24, foxnews

Polecane: