W czasie rutynowych nocnych ćwiczeń na Florydzie rozbił się należący do amerykańskiej armii helikopter UH-60 Black Hawk. W wypadku zginęło najprawdopodobniej siedmiu żołnierzy piechoty morskiej i czterech innych wojskowych.

UH-60 Black Hawk

Helikopter zaginął o godzinie 20.30 czasu lokalnego. W rutynowych ćwiczeniach brały udział dwa helikoptery UH-60 Black Hawk z bazy lotniczej Eglin na Florydzie.

Trwa akcja poszukiwawcza. Nad ranem służby znalazły fragmenty wraku. Mike Spaits z bazy Eglin poinformował, że znaleziono również ludzkie szczątki. Jedenastu wojskowych – w tym siedmiu żołnierzy piechoty morskiej – najprawdopodobniej zginęło w wypadku.

Przyczyna katastrofy nie jest znana. Jak powiedział rzecznik Eglin, Andrew Bourland, w czasie lotu panowała mgła, nie jest jednak jasne, czy był to czynnik, który doprowadził do tragedii.

Drugi helikopter biorący udział w ćwiczeniach wylądował bezpiecznie.

Polecane: