Wichury, gęsta mgła, deszcz, śnieg, grad, a nawet tornada – pogoda nie jest łaskawa dla mieszkańców Stanów Zjednoczonych. Od czwartku złe warunki atmosferyczne paraliżują transport drogowy i lotniczy. Z lokalnych mediów płyną doniesienia o potężnym karambolu i tysiącach odwołanych lotów.

Od czwartkowego wieczora w Stanach Zjednoczonych zaczęło robić się niebezpiecznie. Ulewny deszcz spadł w pobliżu portu lotniczego Chicago Midway Airport. Opóźnienia lotów rozciągnęły jednak na cały kraj. Przesunięto ponad 5500 połączeń. W całym regionie wiele dróg zmieniło się w rwące potoki, dlatego transport drogowy został sparaliżowany.

Wichura zerwała dach z kościoła

Z kolei w stanie Tennessee zerwał się silny wiatr, który towarzyszył burzom. Według ekspertów porywy przekroczyły 128 km/h. Burze przetoczyły się także przez Kentucky. Tam podmuchy wiatru były nieco słabsze (80 km/h), mimo to powstały liczne przerwy w dostawie prądu. W Alabamie również silnie wiało – 115 km/h, choć tam – jak wynika z lokalnych doniesień – wiatr jedynie łamał gałęzie. Nieco gorzej zrobiło się w Zachodniej Wirginii. Według lokalnych doniesień wiatr zerwał dach jednego z kościołów.

Gęsta mgła przyczyną karambolu

W stanie Illinois dodatkowym utrudnieniem stała się gęsta mgła. Lokalnie widzialność stała się znacznie ograniczona, w efekcie czego doszło do karambolu. 20 pojazdów utknęło na jednej z autostrad w hrabstwie Will. Policja postanowiła zamknąć drogę do rana. W wyniku wypadku wiele osób trafiło do szpitala.

Grad, tornada i śnieg

Z lokalnych doniesień płyną także informacje o gradzie, który utrudnił życie mieszkańcom stanów: Missouri, Indiana, Mississippi i Kentucky.

W nocy odnotowano także utworzenie się kilku lejów kondensacyjnych, między innymi w stanach: Illinois i Tennessee. Meteorolodzy nie wykluczają, że lokalnie mogły powstawać niewielkie tornada.

Eksperci informują także, że w wielu stanach USA przybyło kilka centymetrów śniegu.

Wcześniej meteorolodzy ostrzegali przed wyjątkowo niebezpiecznymi warunkami atmosferycznymi, które pojawiły się w czwartek po południu. Jak wynika z prognoz, w piątek system burzowy będzie przesuwać się na wschód.

 

Źródło: AccuWeather, Reuters TV, tm

Polecane: