Ponad 40 lat produkcja plutonu dla przemysłu zbrojeniowego USA skutecznie skażała region Hanford w południowo wschodniej części stanu Washington.  Wielokrotne procesy sądowe potwierdziły fakt zagrożenia zdrowia i życia ludności.  Według zebranych dowodów sądowych, pluton był separowany i oczyszczany na wolnym powietrzu. Wiatr roznosił promieniotwórcze pyły. Dotarły do Waszyngtonu, Idaho, Montany i do części Kanady. Odpady radioaktywnie wrzucane do rzeki Columbia River zanieczyściły wody gruntowe i są w organizmach zwierząt wodnych, dostały się do ujęć wodnych Waszyngtonu i w Oregonie.

 

Na skutek procesów cywilnych i protestów mieszkańców w roku 1989 została zakończona produkcja. Federalne, stanowe i lokalne władze, a także obywatelskie zgromadzenia domagają się oczyszczenia terenu.

W Hanford zostanie podjęty największy na świecie program oczyszczania terenu. Program obejmuje oczyszczenie ponad 1900 miejsc skażenia, wydobycie i usunięcie 177 podziemnych zbiorników w których jest 1000 mln litrów wysoko skażonej i chemicznie niebezpiecznej wody. Powierzchnia skażenia gruntu wynosi 190 000 km2

 

Ale to nie jest jedyny problem. Na dnie krystalicznie czystej, zimnej glacjańskiej wody rzeki Columbia River czyha inne niebezpieczeństwo. Wysokoradioaktywny muł. Okazało się że radioaktywne odpady były przechowywane w basenie z którego przedostawał się do rzeki. Tak samo jak w Kombinacie Chemicznym Majak w Rosji, gdzie w imię zbrojeń i przewagi nuklearnej doprowadzono do skażenia rzeki i całego terenu.

W ostatnich latach ku zaskoczeniu biologów pojawiła się w niej salmonella, natomiast wcześniej pojawiała się dziwna wysypka u kąpiących się, zniekształcenia lęgów ptasich, problemy ze zdrowiem mieszkańców osiedli nad rzeką. Wszystkie te problemy spowodowały, że w 1989 zamknięto ośrodek, licząc że problem sam się rozwiąże. Niestety tak się nie stało.

23 lata po zamknięciu produkcji, 16 czerwca 2012 r. Departament Energii USA wydał polecenie usunięcia wysoko radioaktywnego szlamu z basenu przy rzece Columbia River w Richland stan Washington. Z Hanford (z byłego zakładu produkcji plutonu) został przetransportowany olbrzymi kontener morski załadowany radioaktywnym szlamem do basenu osuszającego w centrum ośrodka w Hanford. Pracę tą wykonuje CH2M HILL Plateau Remediation Company.

To pierwszy z 6 transportów jakie zostaną wydobyte i przetransportowane tego lata z dna rzeki do osuszającego basenu znajdującego się ponad gruntem. System osuszający będzie działał do 2015 r. Nie określono co będzie potem. Moim zdaniem przeniesienie kilkuset ton radioaktywnego szlamu o kilkanaście kilometrów nie zmieni stanu dewastacji nuklearnej tego terenu.

Źródło: Rsoe Edis, wikipedia

Polecane: